Podczas pielgrzymki oblatów z Ukrainy i Rosji, w czwartek 12 kwietnia przedstawiony został raport o stanie delegatury. Oto jego skrót:

Przez ostatnie lata delegatura ukraińska przeszła niełatwą drogę rozwoju. Było wiele radosnych, inspirujących wydarzeń. W 2014 r. obchodziliśmy jubileusz 25-lecia obecności oblatów na Ukrainie. Życie wspólnotowe odnowiło się dzięki programowi „triennium” przed jubileuszem 200-lecia istnienia Zgromadzenia. Rozpoczęliśmy proces beatyfikacyjny sługi Bożego o. Ludwika Wrodarczyka OMI, którego wicepostulatorem był zmarły w listopadzie ubiegłego roku o. Andrzej Maćków OMI, a obecnie jest nim o. Marek Rostkowski OMI. Przejęliśmy dwie nowe placówki – w Piatigorsku w Rosji oraz we Lwowie – parafię św. Marii Magdaleny. Jest też niemało problemów i wyzwań.

Większość naszej pracy w Delegaturze to praca duszpasterska w parafiach. Nie jest to łatwa praca – parafie są małe, katolicy są niewielką mniejszością pośród prawosławnych, protestantów czy niewierzących. Przypomniano, że w pracy duszpasterskiej trzeba kierować się sześcioma wskazówkami, charakterystycznymi dla prowadzenia parafii oblackich (wg o. generała Louisa Lougena): Iść do ubogich; formować świeckich; otaczać troską Przyjaciół Misji – powinna to być najważniejsza grupa w parafii; doceniać duszpasterstwo młodzieży; kierować się do najbardziej opuszczonych i być otwartymi na wszystkich.

Misjonarka ludowa jako ważny punkt charyzmatu zgromadzenia, również nie jest zaniedbywana – wielu oblatów delegatury głosi rekolekcje, a nawet misje. Poszukujemy oblata, który byłby misjonarzem ludowym na Ukrainie na pełny etat. Takim misjonarzem był śp. o. Andrzej Maćków OMI.

Relacje ze swojej działalności przedstawili odpowiedzialni za finanse delegatury, za powołania i formację – na Ukrainie jest obecnie trzech postulantów (kandydatów do Zgromadzenia) – oraz za pracę wśród młodzieży, w mass-mediach i w Caritasie. W tej ostatniej działalności wyróżnia się br. Sebastian Jankowski OMI, który kilka razy w tygodniu rozwozi ciepłe posiłki bezdomnym w Kijowie i organizuje specjalnie dla nich wyjazdy, rekolekcje i nabożeństwa, jak niedawno Drogę Krzyżową.

Również dobrze funkcjonuje Dom Miłosierdzia w Obuchowie – wydawanych jest ok. 300 posiłków miesięcznie. Przed obiadem czytane jest słowo Boże i głoszona krótka homilia. Świadczona jest pomoc uzależnionym od narkotyków i alkoholu oraz poszkodowanemu w wyniku pożaru.

Wreszcie podkreślono konieczność pracy z młodzieżą, w tym także pracy na rzecz powołań – trwa przecież Rok Powołań Oblackich. Oblaci mówili o zbliżającym się wiosennym spotkaniu dla młodzieży oraz o lipcowym festiwalu „Oddech życia” w Tywrowie.

(cc)