Eugeniusz de Mazenod wspólpracownik Chrystusa Zbawiciela – O. Frank Santucci OMI

Obecne opracowanie opiera się zasadniczo na mojej pracy doktorskiej, zatytułowanej Eugeniusz de Mazenod, współpracownik Chrystusa Zbawiciela oraz duch, którego nam przekazuje. Motywem, który skłonił mnie do zredagowania wspomnianej tezy doktorskiej jest posługa, którą mi zlecono: mam promować głębsze poznanie dziedzictwa, które zostawił nam Eugeniusz de Mazenod. Punktem wyjścia moich rozważań jest mistyczne doświadczenie, jakiego Eugeniusz doznał w uroczystość Wniebowzięcia Maryi 15 sierpnia 1822 roku. Tego dnia miał wewnętrzną wizję odnoszącą się do małej grupy misjonarzy, która zrodziła się przed sześcioma laty, by służyć ubogim Prowansji. Dzięki łasce zrozumiał, że jego projekt podobał się Bogu, a dzieło, które rodziło się w tak wielkich trudnościach pochodzi od Niego. To był uprzywilejowany moment w życiu Założyciela zgromadzenia zakonnego w Kościele. Radując się doznaną łaską, napisał do zaufanego powiernika ojca Tempier:

Mój pierwszy towarzyszu, od pierwszych dni naszej znajomości zrozumiałeś ducha, który powinien nas ożywiać, a którego powinniśmy przekazać innym.

Powyższy tekst zainspirował także moje studium. Ciągle siebie pytałem, jaki naprawdę był duch, który ożywiał Eugeniusza, i w jaki sposób go przekazywał. Analiza procesu odkrywania i jego wyjaśnienie opiera się na pismach Założyciela cytowanych w porządku chronologicznym. Pozwoliłem prowadzić się samemu Eugeniuszowi, by na podstawie jego własnych słów oraz w oparciu o informacje, jak jemu współcześni reagowali i interpretowali jego zachowanie, odkryć Jego ducha. Dzięki pismom i gestom Eugeniusz pozwolił mi poznać, jak doświadczenie Jezusa Chrystusa Zbawiciela stało się fundamentalną zasadą jego życia. Wiedząc, że został wezwany do bycia współpracownikiem Chrystusa Zbawiciela całe swe życie poświęcił, aby dochować wierności tej zasadzie i innych prowadzić w tym samym kierunku.