Modlitwa Świętego Eugeniusza de Mazenoda o wytrwanie w powołaniu

Wszechmogący, wieczny Boże, Ty, który mnie…, bez żadnych moich zasług, lecz jedynie przez wielkie miłosierdzie swoje raczyłeś powołać do służby Synowi Twojemu w Zgromadzeniu Niepokalanej Dziewicy Maryi, proszę pokornie przez zasługi naszego Zbawiciela i Jego Krew Przenajdroższą, przez wstawiennictwo Błogosławionej Dziewicy Maryi bez grzechu poczętej i moich świętych patronów, archaniołów Rafała i Michała, udziel mi także łaski, abym pozostał wierny temu świętemu powołaniu. Aby żaden wysiłek nieprzyjaciela mojej duszy mną nie zachwiał, aby nie zmogła mnie słabość ciała, aby miłość rodziców i rady krewnych mnie nie zwiodły, aby nie zwyciężył mnie strach przed trudnościami, nie znęciły próżności świata i nie pociągnęło złe koleżeństwo. Niech własne namiętności mnie nie usidlą, próby nie złamią, pokusy nie zwyciężą. Boże Wszechmocny, skoro dałeś mi łaskę chcieć, daj również łaskę, móc, abym swoje powołanie realizował wytrwale i w taki sposób, jak się Tobie podoba. W szczególności proszę Cię, Ojcze nieskończonej dobroci, daj mi potrzebne zdolności i dziecięce zaufanie do tych, którzy są teraz moimi rodzicami według ducha, abym nie ustają, aż do błogosławionego końca mógł pracować dla zbawienia własnego i bliźnich, a przede wszystkim dla Twojej chwały. Amen.