10 maja – GOTOWI PORZUCIĆ WSZYSTKO, ABY BYĆ UCZNIAMI JEZUSA

FUNDAMENT NASZEJ WSPóŁCZESNEJ ZAŁOŻYCIELSKIEJ WIZJI – GOTOWI PORZUCIĆ WSZYSTKO, ABY BYĆ UCZNIAMI JEZUSA Oblaci, „przeznaczeni do głoszenia Ewangelii Bożej” (Rz […]

10 maja 2016

FUNDAMENT NASZEJ WSPóŁCZESNEJ ZAŁOŻYCIELSKIEJ WIZJI – GOTOWI PORZUCIĆ WSZYSTKO, ABY BYĆ UCZNIAMI JEZUSA

Oblaci, „przeznaczeni do głoszenia Ewangelii Bożej” (Rz 1, 1), idąc za Jezusem Chrystusem porzucają wszystko. K 2

Czy ewangeliczne wezwanie Jezusa skierowane do uczniów odnosi sie jedynie do zakonników i kapłanów? Z pewnością nie! Kościól naucza, że istnieje powszechne powołanie do świętości oraz że wszyscy są powołania do bycia uczniami. Niektórzy porzucają wszystko, aby poprzez śluby obrać specyficzną formę życia, ale to niewielki procent chrześcijan. W większości przypadków jest to wezwanie, aby skupić się na tym, co zasadnicze w naszej relacji z Jezusem-Zbawicielem i porzucić wszystko, co nie sprzyja tej relacji.

Zbawiciel, który powołuje nas, abyśmy byli uczniami, który w mazenodowskiej rodzinie daje nam specyficzne powołanie z miłością nas wzywa, abyśmy nawiązywali z Nim coraz głębszą relację:

Aby być Jego współpracownikami powinni głębiej Go poznać, z Nim się utożsamić, pozwolić Mu, aby w nich żył. Usiłując odtworzyć Go w swoim życiu. K 2

Taka była wizja i marzenie Eugeniusza, ona stała się wizja i marzeniem tych wszystkich, którzy za nim idą:

Będę medytował o Jezusie, mej miłości, w chwili wcielenia, w Jego życiu ukrytym, w Jego misji, Jego męce i śmierci, a zwłasz­cza w Jego Sakramencie i Jego Ofierze. Moim podstawowym zaję­ciem będzie kochać Go. Moją największą troską będzie umiłowanie Go. Wykorzystam w tym celu wszystkie środki, wszystek czas, wszystkie siły, a kiedy po wielu trudach zdobędę się jedynie na akt miłości względem tak dobrego Mistrza, słusznie będę uważał, że bardzo hojnie zapłaciłem.

Notatki z rekolekcji, grudzień 1812, w: EO I, t. XV, nr 109.

W jaki sposób możemy poświęcić się Panu? Co powinniśmy Mu dać? Wszystkie rodzaje dobrych myśli o innych, wszelką pomoc, jaką się im świadczy, to niczym prezent, który robimy Bogu, bowiem Jego główną troską jest dobro Jego dzieci. Wszelki dobry uczynek dla naszego sąsiada, wszelka delkiatnośc wobec ubogich i cierpiacych jest prezentem dla Pana, przed którym wszystkie osoby są równe. John Andreas Widtsoe