NAMAWIAM ICH DO CZYTANIA REGUŁ Z TAKĄ UWAGĄ – PEWNIE ZDZIWIĄ SIĘ, ODKRYWAJĄC W NICH NOWE HORYZONTY.

Na zakończenie rekolekcji święty Eugeniusz powraca do swojej funkcji Superiora Generalnego Oblatów. Odpowiada na jeden z raportów superiora o stanie powierzonej mu wspólnoty.

Twoje dwa ostatnie listy, mój drogi ojcze Courtesie, sprawiły mi wielką radość. Chcę mówić o tych, w których zdajesz mi sprawozdanie o postano­wieniach wspólnoty, i w szczególności twoich własnych. List, który otrzy­małem podczas moich rekolekcji, tak bardzo mnie ucieszył, że poważnie zastanowiłem się nad tym, co szczególnie ciebie dotyczyło.

Kolejny raz dzieli się doświadczeniem owocnych rekolekcji o Konstytucjach i Regułach i ich znaczeniu.

Prawdopodob­nie nigdy przedtem nie odczułem wyraźniej znaczenia łaski, jaką Bóg nam daje, i nigdy przedtem tak bardzo nie doceniałem środków, jakich dostarczy­ło nam Zgromadzenie, aby służyć Panu, a nas samych uświęcać.
Wielce winni będą ci, którzy z tego nie skorzystają. Proszę cię o prze­kazanie wszystkim naszym ojcom mojej satysfakcji, jaką miałem, czytając twoją o nich opinię. Namawiam ich do czytania Reguł z taką uwagą, jak to sam robiłem. Pewnie zdziwią się, odkrywając w nich to, czego nie do­strzegli do tej pory.

List do Hipolita Courtèsa, 04.11.1831, w: EO I, t. VIII, nr 407.

Po dwustu latach od napisania pierwszej Reguły oblackiej jako członkowie mazenodowskiej rodziny jesteśmy zaproszeni, aby powrócić do źródeł naszego charyzmatu i naszej duchowości i dać się zaskoczyć temu, co Bóg chce nam przez nie powiedzieć.