Odszedł do Pana śp. o. Roman Nisiewicz OMI

This is a custom heading element.

13 grudnia 2018

W dniu dzisiejszym ok. godziny 20.00, otoczony swoją wspólnotą zakonną, odszedł do Pana o. Roman Nisiewicz OMI – duszpasterz pielgrzymów w Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej, misjonarz ludowy i kapelan Ochotniczej Straży Pożarnej.

Urodził się 23 czerwca 1954 roku. Wstąpił do Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w 1973 roku. Rok Później złożył pierwszą profesję zakonną na Świętym Krzyżu. Następnie rozpoczął formację zakonno-teologiczną w Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze. Święcenia prezbiteratu przyjął w 1980 roku. Pierwszą placówką o. Romana była parafia pw. Matki Bożej Bolesnej w Milanówku, po roku został skierowany do Niższego Seminarium Duchownego w Markowicach na Kujawach, gdzie pełnił funkcję ekonoma. W latach 1983-1987 posługiwał w Kędzierzynie-Koźlu przy nowej parafii i klasztorze na Pogorzelcu, pełniąc obowiązki ekonoma klasztoru. Następnie trafił do Katowic, dbając o utrzymanie klasztoru, a jednocześnie pełniąc posługę wikariusza w parafii. W latach 1991-2007 posługiwał w Kanadzie w parafiach polonijnych: Saskatoon (par. pw. Świętego Patryka); Mississauga (par. pw. Świętego Maksymiliana); Toronto (par. pw. Świętego Stanisława i par. pw. Świętego Kazimierza); Edmonton (Parafia Różańca Świętego). Po powrocie do kraju najpierw posługiwał przez trzy lata w Gdańsku jako misjonarz ludowy i spowiednik, a następnie od 2010 roku tworzył wspólnotę oblacką w Kodniu.

Był zakonnikiem niesamowicie radosnym i kontaktowym. Chętnie angażował się w życie sanktuaryjne. Wielce oczytany – pasjonat historii Kodnia. Od kilku miesięcy cierpiał na chorobę nowotworową. Przegrał walkę z chorobą, ale wygrał życie. Wierzymy, że tworzy teraz oblacką wspólnotę w niebie, wraz ze św. Eugeniuszem u boku Niepokalanej.

Uroczystości pogrzebowe śp. o. Romana Nisiewicza OMI odbędą się w Kodniu, w najbliższy poniedziałek 17 grudnia, o godz. 12.00.

Te Deum laudamus za życie i posługiwanie naszego współbrata. Powierzajmy go Bożemu Miłosierdziu.

(pg)