W tegorocznej edycji Ekstremalnej Drogi Krzyżowej na kędzierzyńskich trasach uczestniczyło kilkaset osób. Eucharystii na rozpoczęcie nocnych wędrówek w modlitewnym skupieniu i rozważaniu stacji drogi krzyżowej, przewodniczył Biskup Pomocniczy Diecezji Opolskiej – Paweł Stobrawa. Do zebranych w kościele na Pogorzelcu uczestników EDK oraz parafian celebrans mówił w kazaniu:

 

 

Krzyż niegdyś był znakiem hańby, a po Zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa stał się symbolem chwały i zwycięstwa. Dlatego wiedząc to od urodzenia, nie powinniśmy mieć wątpliwości, tylko wpatrywać się w Krzyż i naśladować Jezusa.

 

 

 

Tegoroczne trasy rozważań podzielono na siedem kategorii, w zależności od przygotowania i sił uczestników. Najdłuższa z nich liczyła 66 km, rozpoczynając się przy kościele pw. św. Eugeniusza de Mazenoda w Kędzierzynie-Koźlu, poprzez Sanktuarium na Górze św. Anny, aż do Sanktuarium św. Jacka w Kamieniu Śląskim. Na najdłuższy szlak wyruszyło ośmiu uczestników. Wśród nich był również wikariusz parafii na Pogorzelcu, o. Mariusz Piasecki OMI:

Poszczególne trasy prezentowały się następująco:

1) Czerwona – św. Anny 42 km, Góra św. Anny – ok. 47 os.

2) Żółta – św. Jacka 43 km, Kamień Śląski – ok. 14 os.

3) Zielona – Sanktuarium MB Pokornej 33 km, Rudy – ok. 35 os.

4) Niebieska – św. Jerzego 20 km, Góra Św. Anny – ok. 71 os.

5) Biała – św. Eugeniusza de Mazenoda 66 km, przez Górę św. Anny do Kamienia Śląskiego – 8 os.

6) Pomarańczowa – Sanktuarium Matki Bożej Raciborskiej 42 km – ok. 18 os.

7) Purpurowa – Wniebowzięcia NMP 42 km, Koźle os. Stare Miasto – ok. 30 os.

Hasłem V edycji Ekstremalnej Drogi Krzyżowej były słowa: “Kościół XXI wieku”. Założeniem tej formy pobożności jest stworzenie szansy spędzenia czasu w ciszy na rozważaniu poszczególnych stacji Drogi Krzyżowej Chrystusa. Modlitwa odbywa się w nocy, podczas wędrówki. Stwarza możliwość wyciszenia ludziom, którzy chociażby ze względu na życie rodzinne, zawodowe i naukę, mają utrudnioną możliwość uczestniczenia w tradycyjnych nabożeństwach. Jest to również uprzywilejowany czas zmagania się ze samym sobą – nie tylko ograniczeniami fizycznymi, ale również spojrzenia w ciszy na swoje życie, relacje z Bogiem i bliźnimi.

(pg/zdj. OMI Kędzierzyn-Koźle)