NAJLEPSZY ŚRODEK, ABY ZOSTAĆ WYSŁUCHANYM, TO BYĆ DOKŁADNIE TAKIMI, JAKIMI POWINNIŚMY.

Pisząc do superiora sanktuarium maryjnego, powierzonego przez pewien czas opiece młodych oblatów, Eugeniusz powołuje się na jeden z celów, określonych w chwili powstawania zgromadzenia, aby pracować na rzecz formacji i odnowy duchowieństwa. Nasze domy zawsze były otwarte na kapłańskie rekolekcje i kierownictwo duchowe.

Mówi ojciec, że zaczynają przybywać księża. Niech będą zbudowani tym, co zobaczą. Żadna uprzejmość nie zastąpi skrupulatności we wszyst­kich regułach. Należy precyzyjnie przestrzegać tego, co w tym względzie ustaliłem.

Do nawrócenia prowadzała jakość życia oblatów, a nie ich słowa. Tak samo do zgromadzenia dołączali nowi kandydaci nie z powodu modlitw, ale dzięki czytelnemu świadectwu członków żyjących we wspólnocie.

Musimy odmawiać Dominum messis, żeby Bóg zesłał nam więcej ro­botników. Najlepszy sposób, aby zostać wysłuchanym, to być dokładnie takimi, jakimi powinniśmy.

 List do Bruno Guiguesa, 03.09.1835, w: EO I, t. VIII, nr 541.