W stolicy prowincji Cotabato na Filipinach doszło do trzęsienia ziemi. Jego siła wyniosła 6.6 stopnia w skali Richtera. Przebywający w tym czasie na rekolekcjach oblaci – w domu rekolekcyjnym w Kidapawan City – musieli przerwać ćwiczenia duchowe. Skutki drgań tektonicznych są jeszcze odczuwalne, jak również widać poważne zniszczenia. Ucierpiało sanktuarium, które tutaj się znajduje. Niemniej trzeba przyznać, że synowie Eugeniusza zachowali nie tylko zimną krew, ale również poczucie humoru:

Zniszczenia dokonane przez ostatnie trzęsienia można zobaczyć na nagraniu, warto podkreślić, że ziemia zatrzęsła się tutaj już tydzień wcześniej:

(pg)