WIELKI TYDZIEŃ: EUGENIUSZA NIE INSPIRUJE LĘK PRZED KRZYŻEM.

 

Czyż mogę zapomnieć te gorzkie łzy, jakie na widok krzyża popłynęły z moich oczu w ów Wielki Piątek?

 Rekolekcje odprawione w seminarium w Aix w grudniu 1814 roku, EO I, t. XV, nr 130.

 

A zatem, w jaki sposób pogłębić naszą salwatoriańską duchowość? Pozwólcie, że wskażę wam trzy kierunki.

  1. Eugeniusza nie zainspirował strach przed krzyżem. Jako oblaci rzeczywiście kierujemy wzrok na Chrystusa cierpiącego i ukrzyżowanego, co dokonuje się nie dzięki oglądanym filmom lub obrazom, ale raczej poprzez lekturę Pisma Świętego, obecności Jezusa w sakramentach i spojrzeniu na twarze naszych najuboższych braci i sióstr.

Information OMI, nr 462, Rzym, luty 2007 roku.

(cdn)