WPROWADZIĆ GO DO SWOJEGO SERCA I NICZYM SIĘ NIE KŁOPOTAĆ.

Także i wy teraz doznajecie smutku. Znowu jednak was zobaczę, i rozraduje się serce wasze, a radości waszej nikt wam nie zdoła odebrać (J 16, 22).

Komentator dzisiejszej Ewangelii rozważa wiele możliwych znaczeń tego smutku i pisze: Czy Jezus mówi o swojej ewidentnej nieobecności w modlitwie wiernych, o ciemnej nocy duszy, w której nie odczuwa się żadnej radości, a Bóg po prostu jest nieobecny i ukryty? Czy też chodzi o metafory i trudności życia? (Universalis).

W oblackim świecie dziewięć dni pomiędzy uroczystością świętego Eugeniusza a wspomnieniem błogosławionego Józefa Gérard to czas nowenny o powołania do rodziny świętego Eugeniusza. To także okazja, aby wszyscy członkowie mazenodowskiej rodziny wspomnieli tych wszystkich, którzy nam towarzyszyli w chwilach ciemności, pomogli nam odnaleźć światło i sens, nadzieję i siłę.

Święty Eugeniusz uważał siebie za ojca misjonarskiej rodziny, troszczył się o ludzi i towarzyszył im, aby w ciemności ich życia odnaleźli światło. W 1823 roku napisał do oblata cierpiącego na ciężką depresję:

Odwagi, mój drogi przyjacielu. Bardzo wielcy święci byli doświadcza­ni tak jak ojciec, ale mimo tego stali się świętymi, ponieważ nie przestawali słuchać. Jeszcze raz odwagi, mój drogi przyjacielu. Wszyscy głęboko po­chyleni modlimy się za ojca, aby wytrzymał to ciężkie doświadczenie jako waleczny żołnierz Jezusa Chrystusa. W pełni umiłowany Mistrz, nasz wzór, nie poddał się rozpaczy w Ogrodzie Oliwnym, mimo że był pogrążony w tak wielkiej trwodze. Proszę się Go trzymać i nie bać się niczego. Proszę pić kielich Jego goryczy, skoro raczy On dać ojcu uczestnictwo w Swojej męce, ale proszę nie wątpić, że wkrótce przepoi On ojca swoimi najsłodszymi roz­koszami. W tym celu trzeba utrzymywać się w pokoju i być posłusznym.

Proszę wystrzegać się unikania świętego ołtarza choćby tylko przez jeden dzień; z niego powinien ojciec czerpać siłę. W czasie komunii pro­szę Mu z miłością przedstawiać swoje kłopoty: vim patior, responde pro me. Proszę w duchu uścisnąć Jego nogi, oświadczyć Mu, że ojciec nigdy się od Niego nie odłączy, że chce Go zawsze kochać, a następnie proszę Go wprowadzić do swego serca i niczym się nie kłopotać. Oto, co Pan każe mi ojcu powiedzieć.

 

List do Jacquesa Antoina Jourdan, 30.03.1823, w: EO I, t. VI nr 99.

 

Dzisiaj, obojętnie jakie są nasze lęki, słuchajmy Jezusa, także święty Eugeniusz mówi nam: rozraduje się wasze serca, a radości waszej nikt nie zdoła wam odebrać.