Przetłumaczono na język polski wszystkie tomy pism św. Eugeniusza

This is a custom heading element.

13 czerwca 2020

Wraz z tomem XXI zakończono tłumaczenie listów św. Eugeniusza de Mazenoda. Cała seria liczy 22. tomy i jest trzecim wydaniem w świecie oblackim – po wersji francuskiej i angielskiej. W dzieło zaangażowanych było wielu oblatów, a także osoby świeckie: Roman Tyczyński OMI, Jan Chmist OMI, Józef Leszczyński OMI (+), Jan Gerłowski OMI, Piotr Lepich OMI, Przemysław Kościanek OMI, Krzysztof Trociński OMI, Bożena Buczkiewicz.

(zdj. P. Gomulak OMI)

Wszystkie tomy są dostępne na stronie internetowej prowincji, w zakładce „Czytelnia” – KLIKNIJ. Stanowią niesamowite źródło wiedzy do poznawania charyzmatu Zgromadzenia, jak również osoby i duchowości Założyciela.

Pomysłodawcami serii byli: o. Ryszard Szmydki OMI i o. Marcin Szafors OMI. Redakcją zajął się o. Marcin Wrzos OMI. Pozycje wydawane są nakładem oblackiego wydawnictwa „Misyjne Drogi”.

Tłumaczem serii, który przełożył aż 11. tomów dzieł Eugeniusza, jest pracujący w Luksemburgu, o. Roman Tyczyński OMI.

Przygodę z tłumaczeniem pism Założyciela rozpocząłem już w seminarium, kiedy pod kierunkiem ojca Lubowickiego przygotowywałem materiały do pracy magisterskiej z oblatyki. Najpierw skupiłem się na tłumaczeniu pism duchowych Eugeniusza, w których zafascynowała mnie jego duchowa droga, relacja z Jezusem, którą rozwijał w ciągu całego swojego życia. Tłumacząc pisma i listy, odkrywałem naszego Założyciela jako gorliwego seminarzystę i kapłana zakochanego w Jezusie Chrystusie, założyciela stawiającego czoła trudnościom w początkach istnienia Zgromadzenia, apostoła oraz zatroskanego o swój lud biskupa, misjonarza o sercu wielkim jak świat oraz starca, który ma świadomość mijającego czasu, utraty sil i zbliżającego się  kresu życia, ufa Bogu i powierza się Maryi. Gdy napotykałem na trudności w tłumaczeniu, mając przy sobie kłopotliwy fragment pism, szedłem do kaplicy świętego Eugeniusza w Obrze, w Lublińcu i w Luksemburgu, kierowałem wzrok na obraz świętego Eugeniusza i pytałem: O co Ojcu w tym fragmencie chodziło, co Ojciec chciał powiedzieć? Po modlitwie i skupieniu przychodziło światło, aby kontynuować i nie zniechęcać się. Zapraszam zatem wszystkich oblatów i oblacką rodzinę do lektury tekstów Założyciela – zachęca o. Roman Tyczyński OMI.

Zobacz: [Dziesięć tomów listów św. Eugeniusza w wersji audio na 100-lecie Polskiej Prowincji]

(pg)