Bazylika w Krotoszynie stała się miejscem szczególnego dziękczynienia za 100 lat istnienia Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. To właśnie w tym mieście ukonstytuowała się pierwsza polska wspólnota oblacka, podlegająca bezpośrednio administracji generalnej. Rok 1920 stał się historycznym początkiem Polskiej Prowincji. Od ośmiu pierwszych oblatów rozrosła się do blisko 500. zakonników, którzy na całym świecie głoszą Ewangelię.

Pierwszy dom oblacki w Krotoszynie (1920-1922)

Z okazji jubileuszu cała niedziela stała się czasem animacji i przybliżania charyzmatu oblackiego. Obecność Prokury Misyjnej z jej dyrektorem – o. Marianem Lisem OMI oraz o. Pawła Ratajczyka OMI – rodowitego Krotoszynianina – wprowadzała w atmosferę świętowania tej ważnej dla polskich misjonarzy rocznicy.

Uroczystej sumie przewodniczył Prowincjał Polskiej Prowincji – o. Paweł Zając OMI. Przy ołtarzu obecni byli także: wikariusz prowincjalny – o. Józef Wcisło OMI, proboszcz parafii pw. św. Jana Chrzciciela – ks. prałat Aleksander Gendera oraz duszpasterze krotoszyńskich parafii.

Kazanie wygłosił o. Paweł Zając OMI. Przypomniał historię pierwszej fundacji oblackiej w Krotoszynie, jak również nakreślił tło historyczne, kształtującej się Polskiej Prowincji.

Także pierwsi oblaci, wśród nich brat Antoni Kowalczyk, patrząc w Kanadzie na rzesze polskich emigrantów, mówili sobie: ci biedni polscy emigranci w Kanadzie, w Niemczech, ciężko pracujący na swoje życie, budujący jakoś ten swój dobrobyt, rodziny w tych trudnych warunkach, są często jak owce bez pasterza. Potrzeba im kapłanów, potrzeba im duszpasterzy. Zakładali pierwsze polonijne parafie w Kanadzie, w Niemczech byli znani z pięknych kazań, misji, rekolekcji głoszonych właśnie dla Polaków – podtrzymywali na duchu rzesze polskich robotników. Ale widzieli, że potrzeby są ogromne. A zatem znaleźli się w Polsce z tą myślą, że w wolnym kraju będzie wiele powołań i będzie można wysyłać misjonarzy do tych wszystkich ludzi, którzy są bardzo zgłodniali słowa Bożego – mówił prowincjał.

Krotoszyn okazał się miejscem, w którym można było to pierwsze ziarenko życia oblackiego na polskiej ziemi zaszczepić. (…) Kiedy my myślimy o Krotoszynie, nawet jeśli byliśmy tutaj niespełna dwa lata jako wspólnota, to jednak odczuwamy takie ciepło w sercu, ponieważ pośród tej całej niepewności, tego wielkiego zabiegania, Krotoszyn stał się miejscem, gdzie można było zacząć tworzyć wspólnotę zakonną – kontynuował ojciec Zając.

Ojciec prowincjał wręczył pamiątkowe medale z okazji 100-lecia Polskiej Prowincji. Odznaczenie otrzymali: burmistrz Krotoszyna – Franciszek Marszałek, jako wyraz wdzięczności dla całej społeczności miasta oraz proboszczowie krotoszyńskich parafii.

Na zakończenie liturgii poświęcono nowy dzwon, który będzie przypominał jubileusz 100-lecia urodzin św. Jana Pawła II, rok beatyfikacji kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz 100-lecie założenia w Krotoszynie pierwszego na ziemiach polskich domu oblatów Maryi Niepokalanej.

Po zakończonych uroczystościach oblaci wraz z proboszczem bazyliki mniejszej udali się przed budynek, w którym mieścił się pierwszy klasztor oblacki w Krotoszynie:

Dnia 6 czerwca 1920 roku erygowano pierwszy dom zakonny oblatów na ziemiach polskich. W wydzierżawionym w Krotoszynie budynku zamieszkało 8 misjonarzy (5 oblatów-ojców i 3 oblatów-braci zakonnych). Jednocześnie w klasztorze naukę rozpoczęło 29 juniorów. Pierwszym superiorem wspólnoty został o. Paweł Czekaj OMI.

W gronie wychowanków domu w Krotoszynie znalazł się m.in. bł. o. Józef Cebula OMI – wieloletni formator pokoleń polskich oblatów, męczennik w nazistowskim obozie koncentracyjnym w Mauthausen.

Klasztor w Krotoszynie istniał niecałe dwa lata. W 1922 roku rada prowincjalna zadecydowała o opuszczeniu budynku przy ul. Staszica. Dziś jest tu dom mieszkalny.

(pg)