Ojciec Karol Lipiński OMI obchodzi dziś 79. urodziny. Do Wierszyny przyjechał z tej okazji bp Cyryl Klimowicz z Irkucka. Jubilat wciąż aktywnie posługuje nie tylko duszpastersko, ale także jest dobrym gospodarzem.

Proszę pomódlcie się za mnie, żeby dalej służyło zdrowie, żebym dalej tutaj właśnie w Wierszynie mógł popracować… – wyjawia o. Karol Lipiński OMI.

O. Karol Lipiński OMI urodził się w 1941 roku w Biskupicach w województwie opolskim. W wieku 20 lat wstąpił do Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, rozpoczął nowicjat na Świętym Krzyżu, który został przerwany przez powołanie do wojska. Odbył dwuletnią zasadniczą służbę wojskową w Gdyni i Bydgoszczy, po czym ukończył nowicjat w Obrze, pierwsze śluby zakonne złożył w 1964 roku i rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne w Obrze. 23 maja 1970 roku z rąk abp. Antoniego Baraniaka otrzymał święcenia kapłańskie.

Na pierwszy rok pracy duszpasterskiej prowincjał skierował ojca Karola do Lublińca, kolejnym miejscem posługi był Kodeń, gdzie przez trzy lata pełnił funkcję wikariusza, a przez następne 4 lata proboszcza parafii pw. św. Anny. Już wtedy ujawniły się jego zdolności organizacyjne: odbudował ruiny piwnic zamku Sapiehów oraz odrestaurował ołtarz główny.

Po 7 latach posługi w Kodniu, o. Karol został mianowany ekonomem największego oblackiego domu w Polsce – Wyższego Seminarium Duchownego w Obrze. W czasie jego posługi (1978-87) wybudowano nowy gmach seminarium. Następnie powrócił do Kodnia gdzie w latach 1987-1996 pełnił różne funkcje (superior klasztoru, kustosz sanktuarium, proboszcz parafii). W czasie jego pobytu w kodeńskim komunitecie, rozbudowano klasztor, odmalowano kościół, pozłocono ołtarze, założono również dom opieki im. św. Brata Alberta dla 28 osób. Ojciec Karol nie ograniczał się jednak tylko do stymulowania rozwoju klasztoru oblackiego, pomógł także w powstaniu klasztoru klauzurowego sióstr karmelitanek. Znana jest jego działalność na polu ekumenicznym. Będąc w Kodniu, organizował coroczne Kodeńskie Dni Ekumeniczne. Na Święty Krzyż ojciec Karol przybył w roku 1996, będąc członkiem świętokrzyskiej wspólnoty przez 13 lat. Przez sześć lat pełnił funkcję superiora klasztoru i kustosza sanktuarium, kolejne sześć lat był ekonomem, w ostatnim roku pracy pełnił funkcję rektora kościoła.

W 2009 roku, mając 68 lat, wyjechał do Wierszyny na Syberii, aby objąć parafię pw. św. Stanisława. Pracuje tam do dnia dzisiejszego. Wciąż jednak czeka na następcę. Warto dziś wspomnieć w modlitwie tego niestrudzonego misjonarza, ale również prosić o nowe i święte powołania misyjne.

Zobacz: [Zapraszamy na powołaniowe dni skupienia do misjonarzy oblatów]

(pg)