W dniach 15-20 lipca 2020 roku o. Diego Sáez Martín OMI – postulator generalny wraz z członkiem zespołu – o. Dino Tessari OMI, odwiedzili miejsca związane z życiem, działalnością i śmiercią Czcigodnego ojca Albiniego. Ten współpracownik św. Eugeniusza de Mazenoda, należący do pionierów Misjonarzy Prowansji, prowadził misje w Aix, Marsylii, Nîmes, Ajaccio. Właśnie w Ajaccio (Korsyka), na prośbę tamtejszego biskupa Casanelli d’Istria, powstaje pierwsza zagraniczna misja oblacka, do której wydelegowany zostaje Albini. Oblaci przejmują tamtejsze seminarium, a z czasem otrzymują również pofranciszkański dom w Vico w centrum wyspy. Będąc na Korsyce wzorem życia zakonnego i misjonarskiego, Karol Albini otrzymał przydomek Apostoł Korsyki. Umiera w Vico, 20 maja 1839 roku.

Kiedy umarł ojciec Albini, w ciągu kilku godzin całe miasto obiegła wiadomość: “Zmarł święty, zmarł święty”. Wieści bardzo szybko dotarły do Menton (miejsce urodzenia ojca Dominika) i Nicei. Duchowieństwo diecezjalne zamówiło dwa portrety zmarłego oblata. Cieszył się niesamowitym szacunkiem i otoczony był powszechnym przekonaniem o świętości.

Po śmierci oblata, święty Eugeniusz wysłał na Korsykę dwóch współbraci: o. Józefa Hipolita Guiberta OMI (późniejszego arcybiskupa Paryża) oraz o. Stefana Semerię OMI (późniejszego biskupa Jaffny na Sri Lance). Mieli zebrać wszelkie informacje dotyczące życia ojca Albiniego, myśląc o jego procesie beatyfikacyjnym. Założyciel był przekonany o świętości swojego duchowego syna. Do dzisiaj mieszkańcy Korsyki darzą ojca Dominika przydomkiem “El Santo” (święty).

Postulator generalny odwiedził miejsca, związane z ojcem Albinim, przygotowując publikację na jego temat. Kościół obdarzył go tytułem “Czcigodny”, potwierdzając heroiczność cnót francuskiego oblata. Do jego beatyfikacji oczekujemy na udokumentowany cud, wyproszony za jego wstawiennictwem.


O Boże, który przez Ducha Świętego zainspirowałeś sługę Karola,
by żył z Tobą w intymnej jedności umysłu i serca,
i by był z Tobą i przez Ciebie prowadzony w swojej apostolskiej pracy,
pozwól nam być zawsze wiernymi Tobie,
tak by wszystkie nasze myśli, pragnienia i relacje z bliźnimi były prawdziwie inspirowane Twoim miłosierdziem.
Ufni, że blask Twojego wiernego sługi lśni przed ludźmi,
błagamy Cię, byś przez jego wstawiennictwo zesłał na nas hojnie swoje łaski,
przez Chrystusa, Syna Twojego. Amen.

(pg/omiworld)