Uroczystości pogrzebowe śp. o. Jacka Tomiczka OMI rozpoczęły się w piątek 18 września, w parafii pw. św. Marcina w Nangis. Ceremonii przewodniczył biskup diecezji Meaux, Jean-Yves Nahmias.

Po uroczystościach we Francji, ciało zmarłego przetransportowano do Polski. W przeddzień pogrzebu, w kaplicy Matki Bożej Fatimskiej w Lublińcu, miejscowa wspólnota zakonna wraz z żałobnikami zgromadziła się na modlitwie różańcowej w intencji zmarłego. Odmówiono także liturgiczną modlitwę nieszporów, podczas której słowo Boże wygłosił o. Maciej Michalski OMI.

We wtorek 22 września odbyły się ceremonie pogrzebowe. Zgromadziły blisko 60 misjonarzy oblatów, siostry zakonne, rodzinę oraz parafian. Wśród uczestników liturgii byli obecni misjonarze i misjonarki z Kamerunu oraz Madagaskaru. Mszy świętej przewodniczył o. Sławomir Dworek OMI – wikariusz prowincjalny.

Słowo Boże wygłosił o. prof. Piotr Piasecki OMI – współbrat z roku święceń śp. o. Jacka Tomiczka OMI.

Ojciec Jacek dobrze wiedział, że należy do Chrystusa. Oddał się Jemu, kiedy składał pierwsze śluby, kolejne, śluby wieczyste, kiedy przyjmował święcenia diakonatu i prezbiteratu, kiedy wyjechał do Kamerunu, kiedy powrócił do Europy – przypominał kaznodzieja.

Ojciec Piotr Piasecki wspominał zmarłego oblata jako człowieka opanowanego i spokojnego, a jednocześnie otwartego, aby wyjść naprzeciw drugiego człowieka. Przywołał świadectwo byłego nowicjusza z Kamerunu, którego mistrzem był śp. ojciec Tomiczek:

Nigdy o tobie nie zapomnimy, pozostaniesz żywy w pamięci tych, których wprowadzałeś w życie oblackie. Dzięki za twoją wiarę i świadectwo, za to, że wszczepiłeś w nasze serca miłość do Chrystusa, Kościoła i Zgromadzenia. Twoje opanowanie, pokora, prostota delikatność, finezja, serdeczność oraz szczerość w podejściu do każdego z nas, pozostaną dla nas przykładem. Dziękujemy ojcze mistrzu. Dziękujemy drogi współbracie i przyjacielu. Ze łzami w oczach dziękujemy Chrystusowi, że nauczyłaś nas kochać Go bardziej. Teraz wstawiaj się za nami u Pana, jak i my modlimy się za ciebie.

Na zakończenie liturgii o. Stanisław Jankowicz OMI w imieniu wszystkich misjonarzy i misjonarek z Kamerunu wyraził wdzięczność śp. o. Jackowi Tomiczkowi OMI.

 

Rodzina ojca Tomiczka dziękowała za jego kapłaństwo, za dar życia i stałą bliskość, jaką okazywał swoim najbliższym. Szczególne podziękowania skierowano w kierunku superiora Delegatury Francja-Beneluks za współczucie oraz pomoc w trudnych chwilach choroby zmarłego oblata.

Ojciec Władysław Walaszczyk OMI, przełożony śp. o. Jacka Tomiczka OMI, mówił:

Dzisiaj Jacku dziękuję za twoich rodziców, którzy dali ci życie, którzy dali ci miłość i którzy rozwijali twoje życie kapłańskie. I dzisiaj Jacku dziękuję ci, że tu rozpoczynałeś swą drogę kapłańską.

Połączyła nas droga cierpienia i krzyża wokół Jacka, ale w tym cierpieniu, myślę, że on był nauczycielem dla nas. Myśmy to przeżywali, nas bolało, a on – jak słyszeliśmy – tak jak był cichy, pokorny, tak odchodził w ramiona Pana.

Ojciec Jacek Tomiczek OMI spoczął w kwaterze oblackiej cmentarza w Lublińcu. Obrzędy ostatniego pożegnania poprowadzili: o. Władysław Walaszczyk OMI – superior Delegatury Francja-Beneluks, oraz o. Damian Kopytto OMI – Koordynator Duszpasterstwa Polonijnego w Belgii.

(pg/zdj. R. Domagała OMI/G. Walczak OMI/pg)