Czy psychologia i wiara mogą ze sobą zgodnie współpracować ? Czy korzystanie z psychoterapii może zaszkodzić wierze?

Odpowiedzi na to pytanie stara się znaleźć Magdalena Kędzierska-Zaporowska w rozmowie z o. Andrzejem Jastrzębskim OMI – filozofem, teologiem i psychoterapeutą naukowo zajmującym się fascynującymi relacjami psychologii i wiary.

Andrzej Jastrzębski OMI

Niedawno ukazała się nowa książka autorstwa Ojca, pt.: „Po pierwsze pomagać. O burzliwym związku psychologii i wiary.”. Zacznijmy od początku: jak odróżnić pojęcia psychologii i wiary?

Wiara i psychologia znajdują się na dwóch zupełnie innych płaszczyznach. Wiara jest postawą życiową, która wpływa na to jak ktoś interpretuje to, co się dzieje w jego życiu, podejmuje w oparciu o wiarę swoje decyzje i wprowadza je w czyn. W wierze istotna jest osobista relacja z Bogiem. Psychologia to nie jest postawa życiowa, ale jedna z nauk o człowieku, o jego zachowaniu, myśleniu, osobowości. Dotyczy nie jednego człowieka, ale wielu ludzi. Interesuje ją nie tyle to, co niepowtarzalne w każdym z nas, ale ogólne zasady, które kierują naszym zachowaniem. Trzeba też zaraz zaznaczyć, że nie ma jednej psychologii, ale różne szkoły psychologiczne, które często przedstawiają zupełnie rozbieżne sposoby rozumienia naszego życia i tego, co nami kieruje. Jeśli chcecie to lepiej zrozumieć, zajrzyjcie do książki…

Skąd powinniśmy czerpać wiedzę o psychologii?

Najprostsza odpowiedź, jaka mi się nasuwa to: z zaufanych źródeł. A co to jest zaufane źródło? I to już trudniej wyjaśnić. Oczywiście zaczynamy od literatury popularnonaukowej, ale się na tym nie zatrzymujemy! W ten sposób odkrywamy tematy, jakimi zajmuje się psychologia i jeśli coś cię szczególnie zainteresuje, sięgnij do czegoś bardziej naukowego. Jasne, to się trudniej czyta, ale informacje tam zawarte są też bardziej rzetelne. Ważne jest też, żeby porównać sobie różne źródła zarówno popularne jak i naukowe. Niestety nauka nie jest neutralna i często wynik zależy od tego, co ktoś chciał udowodnić. I znów po więcej wskazówek odsyłam do książki…

Czy, żeby przeczytać książkę Ojca, trzeba mieć dużą wiedzę o psychologii?

Niekoniecznie, ale trzeba się trochę orientować ogólnie w spawach naukowych. Staram się prowadzić czytelnika do lepszego zrozumienia problemów na styku psychologii i wiary. Jeśli to nie jest absolutnie konieczne, unikam niepotrzebnych zawiłości naukowych, a raczej staram się mówić językiem bloga, a więc przystępnie i z humorem.

Czy może wymienić Ojciec kila osób, które można by nazwać autorytetami w dziedzinie połączenia psychologii i wiary, które publikują treści np. na YouTube?

Szczerze mówiąc, nie jestem za bardzo na bieżąco w polskim środowisku w tej dziedzinie. Jakbym miał polecić coś z „mojego świata”, to wskazałbym na wykłady Prof. Kennetha Pargamenta, który całe swoje życie poświęcił tej dziedzinie. Jest wierzącym Żydem i jego podeście jest bardziej uniwersalne. Mimo to często podaje także przykłady pochodzące z Kościoła katolickiego. Oczywiście to są wystąpienia po angielsku, ale dla większości nie powinien to być problem. Lubię też słuchać arcybiskupa Rysia.

Czy chciałby się jeszcze Ojciec podzielić jakąś myślą z Niniwitami [młodzież związana z oblackim duszpasterstwem – przyp. red.]?

Cieszę się, że to właśnie młoda osoba mnie „zaczepiła” i zaprosiła do przygody napisania tej „blogowej” książki. Proszę przy okazji o usprawiedliwienie ostatniego milczenia na blogu. Ufam, że warto było poczekać na tę książkę. Zachęcam Was, abyście zawsze szukali zrozumienia waszej wiary i w ogóle zrozumienia tego, co nas otacza. Nie zadowalajcie się prowizorycznymi odpowiedziami, szukajcie pogłębionego zrozumienia, szukajcie prawdziwej mądrości, która pomoże Wam pięknie żyć i nie żałować podjętych decyzji. Wiara zawsze poszukuje zrozumienia, także przez pryzmat psychologii, ale z drugiej strony wiara oświetla także mroki naszej niewiedzy. Mam nadzieję, że lektura tej książki w tę stronę Was poprowadzi.

Normą duchową dla chrześcijanina jest zabieganie o podobieństwo do Boga w oparciu o wzór, który został w nas zaszczepiony, a więc o obraz Boga w nas. I to dla nas jako chrześcijan będzie stanowiło też normę psychiczną, dlatego mówiąc o relacji psychologii i wiary, musimy nieustannie się odwoływać właśnie do tego faktu, że w praktyce życiowej sfery psychiczna i duchowa są połączone.

(fragment książki)

W publikacji znajdziemy odpowiedzi na pytania o to:

  • co jest normą psychiczną i duchową i czy można, cierpiąc psychicznie, zachować właściwą relację z Bogiem,
  • jakie są objawy zaburzeń psychicznych i do kogo zwrócić się po pomoc w razie ich wystąpienia,
  • czy człowiek wierzący może w pełni zaufać ustaleniom psychologii i neuronauk,
  • czym jest chrześcijański rozwój i czy psychologia może w nim pomóc,
  • jak poruszać się w gąszczu różnego rodzaju ofert i publikacji dotyczących zdrowia psychicznego, rozwoju osobistego i duchowości.

 

ZAMÓW KSIĄŻKĘ


dr hab. Andrzej Jastrzębski – Misjonarz Oblat Maryi Niepokalanej. Wykładowca Uniwersytetu św. Tomasza z Akwinu (Angelicum) w Rzymie, UAM w Poznaniu oraz na Podyplomowym Studium Duchowości KUL. Od 2016 roku pracuje na Uniwersytecie św. Pawła w Ottawie. Prowadzi badania nad integralnym ujęciem człowieka w filozofii, psychologii, neurobiologii oraz teologii.

 

(pg/niniwa.org)