W oblackim sanktuarium św. Józefa w Gniewaniu odbyła się pierwsza narodowa pielgrzymka mężczyzn do św. Józefa. Przebiegała pod hasłem: “Męska procesja śladami świętego Józefa, obrońcy rodziny”. Z całej Ukrainy przybyło blisko pół tysiąca pątników.

Przeżywamy obecnie rok poświęcony św. Józefowi – tłumaczy o. Paweł Wyszkowski OMI, superior Delegatury Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej na Ukrainie – To wielka radość widzieć mężczyzn, przybywających do sanktuarium św. Józefa. My, mężczyźni, musimy przede wszystkim nauczyć się od św. Józefa miłości. Miłości do Boga, miłości do Dziewicy Maryi, miłości do Kościoła.

Cieszymy się, że mimo pandemii będziemy mogli uczcić św. Józefa we Mszy świętej, która odbędzie się na dziedzińcu świątyni. Mamy nadzieję, że teraz będziemy co roku doświadczać tej radości – dodał oblat.

Spotkanie rozpoczęło się od adoracji Najświętszego Sakramentu. Podczas rozważania tajemnic radosnych różańca świętego, biskup Leon Dubrawski ukazywał wiarę św. Józefa w poszczególnych tajemnicach z życia Jezusa Chrystusa.

Bycie z Jezusem obok Niepokalanego Serca Maryi oczyszczało serce Józefa. Zjednoczenie Maryi i Józefa jest zjednoczeniem czystej miłości. Józef daje przykład, jak kochać Boga czystym sercem, a ten przykład jest szczególnie cenny dla tych, którzy poświęcili swoje życie wyłącznie Bogu lub chcą poświęcić Mu swoje życie.

Modlono się za mężczyzn, za Ukrainę, a także za tych, którzy nie poznali jeszcze Ewangelii. Odmawiając koronkę do Bożego Miłosierdzia, proszono o zakończenie pandemii koronawirusa. Wymownym momentem była modlitwa w intencji nowych powołań kapłańskich i zakonnych – o dojrzałych mężczyzn, którzy wybiorą drogę całkowitego poświecenia na służbę Bogu, Kościołowi i drugiemu człowiekowi.

Uczestnicy pielgrzymki wysłuchali konferencji na temat ojcostwa oraz świadectwa siedmiu mężczyzn, którzy dzielili się działaniem Boga w swoim życiu.

Andrzej Herbach ze Lwowa dorastał bez ojca od szóstego roku życia. Doświadczył pobytu w zakładzie karnym oraz uzależnienia od narkotyków. Lekarze nie dawali mu szans na przeżycie. Wtedy właśnie zrozumiał, że może go uratować tylko Ten, który go stworzył.

Modliłem się i Bóg pojawił się w moim życiu. Uratował mnie, uwolnił od narkotyków, uwolnił z więzienia. Teraz mogę sam iść do więzienia, aby tam głosić Ewangelię, co jest wielkim zaskoczeniem dla tych, którzy znali mnie w kryminalnym świecie Lwowa – mówił do zebranych w Gniewaniu.

Podczas takich spotkań wszyscy doświadczamy łaski Bożej – powiedział bp Radosław Zmitrowicz OMI – Dlatego trzeba je organizować. Zwłaszcza teraz, w tym trudnym czasie, czasie pandemii, kiedy ludzie potrzebują wsparcia. I nie tylko pandemia utrudnia ten czas. Mówię o całkowitym kryzysie, a przede wszystkim o kryzysie tożsamości. Trzeba pomóc mężczyznom stać się silniejszymi…

Centralnym wydarzeniem pielgrzymki była celebracja Mszy świętej. Przewodniczył jej abp Mieczysław Mokrzycki – metropolita lwowski. W koncelebrze uczestniczyło ośmiu biskupów i 56. prezbiterów. Kazanie wygłosił bp Mikołaj Łuczok – biskup pomocniczy diecezji mukaczewskiej.

Usłyszeliśmy, że kiedy człowiek stawia Boga ponad wszystko, wszystko inne w jego życiu jest na swoim miejscu – mówił hierarcha, nawiązując do czytania z listu św. Pawła do Kolosan – Jeśli czegoś mi brakuje, czy nie dlatego, że nie jestem wystarczająco otwarty na Boga? Możemy mieć własne kaprysy, które są sprzeczne z wolą Boga. Oznacza to, że Bóg nie jest ponad wszystkim – wtedy człowiek jest na pierwszym miejscu. Kiedy człowiek stawia Boga na pierwszym miejscu, wtedy najważniejsza jest dla niego relacja z Bogiem: modlitwa, służba Boża, czytanie Pisma Świętego. Taka osoba zgadza się z Bogiem w swoich planach, pytając na przykład, czy poślubić tę właśnie kobietę, czy wyjechać za granicę, aby zarobić pieniądze. Nie tylko koordynuje swoje plany z Bogiem, ale taki człowiek jest z Bogiem. Stąd bierze się nasza misja zachowania i ulepszania tego świata.

Na zakończenie liturgii pielgrzymom ofiarowano figurki św. Józefa, które trafią do różnych wspólnot parafialnych na terenie Ukrainy. Zwieńczeniem spotkania była procesja eucharystyczna ulicami miasta.

(pg/agencja Credo)