Katoliccy biskupi z Madagaskaru są zaniepokojeni rozmiarami klęski głodu w kraju, spowodowanej utrzymującą się suszą. Sytuacja jest niebezpieczna, napisał ordynariusz diecezji Morondava bp Marie Fabien Raharilamboniaina. „Jest coraz gorzej, każdego dnia umiera wielu ludzi”, zacytowało z jego listu katolickie dzieło pomocy „missio” w Monachium. W ostrych słowach hierarcha skrytykował też rząd swego kraju, który tylko obiecuje, ale za tym nie idą żadne czyny.

Zdaniem biskupa Morondavy, Madagaskar potrzebuje systematycznych rozwiązań, jak np. projektów nawadniania. Istnieją już możliwe do zrealizowania plany projektów, takich jak budowa kanału ze wschodu na północny wschód kraju. „Jest kilka rzek, które mogłyby nawodnić rozległe pustynie. Ten wielki projekt mógłby zahamować wewnętrzną migrację i zamienić tę pustynię w raj”, uważa biskup z Madagaskaru.

Ludzie gotują i jedzą skórzane elementy obuwia:

Message à notre cher et beau président : savez-vous que certains habitants mangent des semelles de sandales en cuir de zébu (oui vous avez bien lu) car ils sont en train de mourir de faim? Ils ramassent les déchets des cordonniers et les font cuire à l’eau et au sel. Ou alors les font griller mais c’est très très dur à avaler. Je pensais avoir touché le fond mais là nous creusons encore. C’est réel et c’est en 2021. Je vais de sidérations en sidérations…

Opublikowany przez Gail Borgią Poniedziałek, 21 czerwca 2021

Wprawdzie pomoc w postaci artykułów spożywczych przekazywana przez dzieła charytatywne jest niezwykle ważna, gdyż łagodzi dotkliwą sytuację głodu, ale w dłuższej perspektywie ludziom na Madagaskarze potrzebne są projekty, które będą wspierać walkę z tworzeniem się pustyń, stwierdził biskup diecezji Morondavy.

Z apelem o solidarność z głodującymi zwrócił się także biskup pomocniczy stolicy kraju Antananarywy, Jean Pascal Andriantsoavina. „To niebezpieczeństwo zżera kraj. Ludzie cierpią, zawisła nad nimi klęska głodu”, napisał w swoim apelu i podkreślił, że Madagaskar jest mocno dotknięty „bolesną klęską klimatyczną”.

Według informacji stołecznego biskupa, 95 proc. społeczeństwa żyje poniżej granicy ubóstwa. Wielu z nich może sobie pozwolić tylko na jeden posiłek dziennie, niektórzy dostają coś do jedzenia tylko dwa do trzech razy w tygodniu. Najbardziej dotkniętym klęską głodu pozostaje żywienie się owadami i wywarem z liści słodkich ziemniaków. Większość rolników nie jest już w stanie zebrać tego, co zasiali. Ponadto gwałtownie wzrosły ceny ryżu, cukru i oleju.

Monachijskie dzieło pomocy „missio” jest zaangażowane w pomoc mieszkańcom Madagaskaru . M.in. wspiera projekt nawadniania i wykorzystania energii słonecznej w Betakiloninie, w archidiecezji Toliara, wybudowała dom pomocy dla osób chorych psychicznie, a we wspólnocie wiejskiej Efoetse salę wielofunkcyjną. Dla dzieci i młodzieży przygotowano oferty rekreacyjne i edukacyjne, a także kursy czytania i pisania oraz kursy zawodowe. Ponadto zapewnia pomoc finansową w archidiecezji Antananarywa na działania przeciwko pandemii koronawirusa.

(KAI/zdj. Gail Borgia – AFP News Agency)