W parafii pw. św. Jakuba Większego w Obrze odbyły się uroczystości odpustowe. Sumie przewodniczył i kazanie wygłosił o. Paweł Gomulak OMI – misjonarz ludowy (rekolekcjonista) i Papieski Misjonarz Miłosierdzia. Przy ołtarzu obecni byli domownicy oblackiej wspólnoty w Obrze z proboszczem parafii – o. Grzegorzem Rurańskim OMI na czele oraz proboszcz parafii oblackiej w Brukseli i superior Delegatury Polskiej Prowincji we Francji-Beneluksie – o. Władysław Walaszczyk OMI.

W kazaniu ojciec Gomulak nawiązał do historii życia świętego patrona parafii oraz słynnej drogi pielgrzymkowej Camino, którą przemierzają miliony pątników z całego świata. Słowo oparł o symbolikę tej drogi, wskazując, że podstawowym wymiarem wiary jest dosłowne pójście za Chrystusem, uznanie Go za przewodnika naszej drogi.

Kolejnym elementem naszego Camino wiary są alberges (schroniska, hostele) – miejsca, gdzie pośród gonitwy dnia codziennego mamy szansę się zatrzymać, spojrzeć na mapę i zrewidować cel naszej wędrówki (…) Tak często prosimy Boga o zdrowie, dzieci, wnuki, pracę, egzamin w szkole. A kiedy po raz ostatni spytałeś się Jezusa, o co On prosi ciebie? To takie proste: “Jezu, czego Ty ode mnie oczekujesz? Co mogę dla Ciebie zrobić? Jak mam poradzić sobie z trudnymi relacjami? Gdzie Ty mnie posyłasz właśnie dzisiaj?” – pytał kaznodzieja.

Ostatnim wymiarem naszej wędrówki jest sama droga. Podobnie jak na Camino ludzie wędrują sami, albo w małych grupach, podobnie jest w życiu wiary – wędrujemy sami, albo w małych grupach: małżeństwa, rodziny, wspólnoty zakonnej. Niemniej jednak, jak wskazywał kaznodzieja, tworzymy wspólnie większą wspólnotę, wspólnotę Kościoła.

Wasz odpust parafialny to nie jest impreza tylko ojca proboszcza. To wasze święto, oczywiście razem z ojcem proboszczem. Święto rodziny parafialnej. Warto dzisiaj pomyśleć o tych, których może od dawna tutaj nie ma. To przecież wasze dzieci, rodzice, krewni, sąsiedzi. Warto dziś pomyśleć o tych, którzy bardzo chcieliby tutaj być, a po prostu nie mogą, bo są złożeni trudem choroby, cierpienia. I choć są w naszych domach, niekiedy o nich zapominamy, bo życie nas goni. I skoro jest to odpust parafialny – możemy zyskać dzisiaj odpust zupełny – to warto też odpuścić tym, którzy czekają na nasze przebaczenie, albo których musimy przeprosić – przekonywał kaznodzieja.

Słowo zakończył modlitwą do św. Jakuba, abyśmy w naszej wędrówce wiary zawsze szli za Jezusem, odważnie rozpoznawali Jego wolę, marzenia i mogli jako jedna rodzina, wspólnota – razem ze św. Jakubem spotkać się w niebie.

Na zakończenie Mszy świętej odbyła się tradycyjna procesja eucharystyczna.

(zdj. P. Ochlak OMI)