9 września 2021

NASZA SIÓDMA KAPITUŁA GENERALNA Co sześć lat misjonarze oblaci zbierają się na ważnym spotkaniu, jakim jest kapituła generalna. Przedstawiciele wszystkich […]

9 września 2021

NASZA SIÓDMA KAPITUŁA GENERALNA

Co sześć lat misjonarze oblaci zbierają się na ważnym spotkaniu, jakim jest kapituła generalna. Przedstawiciele wszystkich wspólnot gromadzą się, aby zbadać stan zgromadzenia oraz przemyśleć odpowiedzi na potrzeby współczesnego świata. To najważniejsze zebranie oblatów, na którym podejmuje się decyzje i potwierdza wierność charyzmatowi i duchowi otrzymanemu od Boga. Biograf Założyciela, ojciec Rey, opisał to spotkanie, które miało miejsce w lipcu 1843 w Marsylii.

W maju wysłał oficjalny list zwołujący kapitułę generalną na 10 lipca. Miała to być siódma kapituła, na której zbierało się zgromadzenie. 11 i 12 tego samego miesiąca przeprowadził wizytację kanoniczną domu na Kalwarii, będącą swoistym przygotowaniem do zebrania jego dzieci. Był z niej bardzo zadowolony, a jego pragnienie zwierzyło się na widok zebranych wokół niego superiorów i delegatów ze wszystkich domów…

10 lipca uczestnicy kapituły w liczbie 22 zebrali się w wyższym seminarium. Po mszy odprawionej przez Superiora Generalnego śpiewając Veni Creator udał się do sali posiedzeń i zajął miejsce na fotelu przygotowanym na środku półkola, skąd Założyciel skierował słowo do swoich dzieci.

«W Aktach Kapituły napisano, że zaledwie Superior generalny wypowiedział kilka słów, aby podziękować niebu za wspaniałe rzeczy, które od ostatniej kapituły dokonały się w zgromadzeniu, nagle owładnęły nim czułe i żywe uczucia, których nie potrafił opanować. Mówił, że jego duch zstąpił do serca». Wzruszenie udzieliło się wszystkim zebranym i każdy starał się zrzucić ciężar dzięki najbardziej synowskim przejawom życzliwej miłości wobec umiłowanego ojca. Po krótkim przypomnieniu o wyniesieniu do godności biskupiej ojca Guiberta, otwarciu misji w Kanadzie i na Wyspach Brytyjskich głośno zawołał: «To cuda Opatrzności wobec nas i najbardziej naglący motyw, aby dziękować Panu, że dał nam takie powołanie i jeszcze wierniej zdobywać apostolskie cnoty, których to powołanie od nas wymaga».

Achille Rey, Mgr de Mazenod, t. 2, s. 161-162.