WIDZĄC ZGROMADZENIE MĘŻÓW TAK WIELKIEJ I PRAWDZIWEJ ZASŁUGI, KTÓRZY ZROBILI WSZYSTKO DLA KOŚCIOŁA I PAŁAJĄ, ABY UCZYNIĆ JESZCZE WIĘCEJ DLA CHWAŁY BOŻEJ I ZBAWIENIA DUSZ, NIE POTRAFIŁEM OBRONIĆ SIĘ PRZED UCZUCIEM ZADOWOLENIA

Eugeniusz cieszy się doświadczeniem zebranych na kapitule oblatów. W dzienniku napisał:

Nie powiem nic, co działo się podczas tej godnej pamięci kapituły. Księga, w której są spisane jej akta jest wspomnieniem tego, co było najbardziej godne uwagi, ale nigdy nie będzie w stanie oddać ducha miłości, dowodów przywiązania do reguły, do zgromadzenia, do superiora, jedności spojrzenia i myśli, poświęcenia, zapomnienia o sobie, świętej obojętności obojętnie w której części świata. Przyznaję, że widząc zgromadzenie mężów tak wielkiej i prawdziwej zasługi, którzy zrobili wszystko dla Kościoła i pałają, aby uczynić jeszcze więcej dla chwały bożej i zbawienia dusz, nie potrafiłem obronić się przed uczuciem zadowolenia.

Dziennik, 13.07.1843, w: EO I, t. XXI.

180 lat później serce Eugeniusza nadal się raduje, że jego charyzmat jest ciągle żywy i przynosi owoce w mazenodowskiej rodzinie.