Podczas wieczornego czuwania w kodeńskim sanktuarium modlono się za polskich funkcjonariuszy strzegących granic państwa oraz o ustanie kryzysu migracyjnego. Modlitwę poprowadził o. Dariusz Galant OMI z kodeńskiej wspólnoty oblackiej. Wśród zgromadzonych w bazylice był m. in. ks. Wiaczysław Barok z diecezji witebskiej na Białorusi. Przyjechał do Kodnia wraz z Żołnierzami Chrystusa, którzy są inicjatorami akcji „Szturm różańcowy w intencji Ojczyzny”.

Kiedy dowiedziałem się, że jest planowana taka modlitwa tutaj w Kodniu, bardzo ucieszyłem się – mówi duchowny z Białorusi – Uważam, że musimy modlić sie o pokój pomiędzy Białorusią a Polską. Niestety jestem bardzo negatywnie przerażony, kiedy słyszę, jak dziennikarze mówią, że to Białorusini coś tam prowokują, Białorusini próbują, a ja chcę powiedzieć, że to wcale nie Białorusini. Być może to reżim Łukaszenki, owszem prowokuje, ale Białorusini, naród białoruski nie chce wojny z Polską.

W czuwaniu uczestniczyli także Rycerze Zakonu św. Jana Pawła II. Przełożony Komandorii Siedleckiej – Wacław Jopek, powiedział, że mężczyźni przyjechali do Kodnia, aby wspólnie modlić się na różańcu w intencji żołnierzy i funkcjonariuszy pełniących służbę na granicy.

(pg/Podlasie24/zdj. Podlasie24)