W oblackim klasztorze św. Mikołaja w Jüchen (Niemcy) odbył się coroczny jarmark z okazji zbliżającego się święta patrona, św. Mikołaja. Pomimo obostrzeżeń i trudności związanych z pandemią i wzrastającą ponownie liczbą zakażeń, oblaci starali się, by choć w ograniczonej formie jarmark ten mógł mieć miejsce. Ogromny park, który należy do klasztoru, jak też biblioteka i krużganki wypełniły się straganami i stołami zastawionymi świątecznymi ozdobami, wieńcami adwentowymi i wypiekami. Większość z nich to dzieła własnoręcznie wykonane przez okolicznych mieszkańców. Nie zabrakło również kiełbasek, kapusty i placków ziemniaczanych z klasztornej kuchni. Ciasto, kawa i grzaniec należą już do standardów, którymi cieszą się miejscowi przyjeżdżający do Nikolauskloster, szukając ciszy oraz spotkania z Bogiem. Oblatki wspólnie z grupą rodzin, która spotyka się w klasztorze, przygotowały warsztaty i zabawy dla dzieci. Momentem kulminacyjnym była oczywiście wizyta św. Mikołaja, który odwiedził klasztor i ucieszył każdego małym podarunkiem.

(Paulina Gosch OMI)