Na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie odbyło się sympozjum misjologiczne pod hasłem „Rodzina w Afryce wczoraj i dziś”. Prelegenci omawiali zagadnienia związane z kulturą afrykańską w kontekście magisterium Kościoła. Odbyły się również panele dyskusyjne.

(zdj. Tomasz Szyszka SVD)

Sympozjum miało charakter międzynarodowy. W dyskusji pojawiły się głosy z Rwandy, Senegalu, Tanzanii czy z Ugandy. Wśród prelegentów znaleźli się: o. prof. Jarosław Różański OMI, ks. prof. UWM Jacek Pawlik czy ks. prof. UKSW Zdzisław Struzik. Jednym z szeroko omawianych zagadnień była kwestia inkulturacji.

Tradycyjne małżeństwo gidarskie zawiera w sobie wiele wartości. Można tu wymienić choćby przywiązanie do czystości przedmałżeńskiej, poszanowanie życia, zdecydowany brak akceptacji dla cudzołóstwa czy nacisk położony na nierozerwalność związku. Potrzebne jest jednak poszukiwanie inkulturowanych form zawierania małżeństwa. Trzeba szukać rozwiązań między obowiązującą w Kościele formą zawierania małżeństwa, a tradycyjnymi formami Afryki Subsaharyjskiej. To problem, który od wielu lat jest niezwykle istotny – sygnalizował o. prof. Jarosław Różański.

(zdj. Tomasz Szyszka SVD)

Ks. prof. Jacek Pawlik SVD podejmował z kolei m.in. temat poszerzonej rodziny, w której łączą się nie tylko kobieta i mężczyzna jako jednostki, ale także ich bliscy.

Kobiety, młode dziewczyny, czasem dowiadują się praktycznie w ostatniej chwili o tym, kto zostanie ich małżonkiem. W Afryce istnieją też takie tradycje, które powodują, że każda dwulatka jest już zaręczona z przeznaczonym dla siebie chłopcem – relacjonował werbista.

Duchowny zwracał również uwagę na to, że wiele chrześcijan w Afryce ma problem z akceptacją nauczania Kościoła w sprawie małżeństwa i rodziny.

Dwadzieścia lat temu w Togo przeprowadzono ankietę. Wykazała ona, że głównymi przyczynami wstrzymywania się z zawarciem związku sakramentalnego są zakaz poligamii (71%), wymóg nierozerwalności małżeństwa (64%), zakaz rozwodu nawet w przypadku niepłodności któregoś z małżonków (43%) – opisywał ks. prof. Pawlik.

Prelegenci zwracali uwagę na fakt, że w każdym kontekście kulturowym ważne jest towarzyszenie młodym ludziom w przygotowywaniu do małżeństwa. Istotna jest też kwestia przekazywania wiary przez rodziców. To na tym poziomie najczęściej dochodzi do skutecznego głoszenia wartości chrześcijańskich. Odpowiadając na potrzeby duchowe młodych ludzi, misjonarze budują trwałe więzi z miejscową ludnością. Także młodzi małżonkowie powinni znaleźć wsparcie Kościoła i najbliższych, aby móc wzrastać w wierze i w tej wierze wychowywać swoje dzieci.

(zdj. Tomasz Szyszka SVD)

Szczególna rola wspólnoty przejawia się w sytuacjach kryzysowych. To właśnie wtedy, pod każdą szerokością geograficzną, księża i misjonarze mogą i powinni towarzyszyć rodzinie w poszukiwaniu rozwiązań problemów. Dla afrykańskiego modelu rodziny charakterystyczne jest przywiązanie do przekazywania życia i wszystkiego, co jest z tym związane.

Ostatnia część sympozjum miała charakter dyskusji i wymiany punktów widzenia na temat współczesnych problemów rodziny z perspektywy danego kraju. Swoimi przemyśleniami dzielili się ojcowie: Tesfaye Hailemariam, Alexander Dung, Bruno Yenkwo, Vianney Kyeune, Leonard Sanyu, Marcel Kpudzeka, Tesfaye Gebremichael Ago, Ovie Aghoghophia, John Paul Aisu, Walter Ukurikiyimfura i Admasu Gebre.

Zapis sympozjum można znaleźć TUTAJ

(misyjne.pl/main photo Ian Macharia/Unsplash)