Z listów św. Eugeniusza

21 lipca

21 lipca 2025

Miłość do Kościoła motywuje nas, abyśmy uważali biskupów za naszych ojców od momentu, kiedy nas przyjmą

Z miłości do Kościoła oblaci wykonują swoją misję w jedności z pasterzami, których Pan postawił na czele swego Ludu(K 6).

Jesteśmy ludźmi biskupów– to hasło w historii naszego zgromadzenia często było nadużywane. Wyrwane z kontekstu, interpretowano je jako powód, dla którego oblat powinien być człowiekiem od wszystkiego w diecezji, zgodnie z kaprysami biskupa. Kontekst, w jakim zostały napisane te słowa, jest kluczem do zrozumienia tej koncepcji.

Wikariusz generalny z Grenoble zwrócił się do Eugeniusza z pytaniem o możliwość przybycia oblatów do pracy w diecezji. Eugeniusz odpowiedział, jasno określając posługę oblatów. Naszym głównym zadaniem w tamtym czasie była ewangelizacja poprzez misje ludowe, a kiedy nie zajmowaliśmy się tym, służyliśmy ubogim, którzy nie byli objęci troską Kościoła, a społeczeństwo uważało za szumowiny.

Nasi misjonarze, oddając się przede wszystkim służbie duszom opuszczonym, posługują najuboższej grupie, głosząc misje. W Marsylii, na przykład, zajmują się marginesem społecznym, opuszczonymi, zaniedbanymi przez społeczeństwo pomiędzy 25 a 35 rokiem życia, którzy nie przystąpili jeszcze do pierwszej Komunii świętej, nie znają ani Boga, ani duszy; pouczają ich cierpliwie, a ich trudy są nagradzane dobrymi wynikami.

Następnie podkreśla, że posługa ta jest wykonywana w najściślejszej komunii z lokalnym biskupem, zawsze gotowym do służby – ale zgodnie z duchem naszego charyzmatu. W przyszłości Eugeniusz kilkakrotnie usuwał oblatów z diecezji lub z określonej posługi, jeśli nie były zgodne z jego rozumieniem naszego charyzmatycznego powołania.

Biskupów uważamy za naszych ojców, od momentu, kiedy nas przyjmą. Ich diecezja staje się naszą rodziną i mogę zapewnić, że misjonarze rywalizują o pierwszeństwo w oddaniu i przywiązaniu do biskupów. Dzięki temu otrzymujemy często ze strony naszych biskupów wyraźne i wzruszające oznaki wdzięczności i miłości.

Jesteśmy ludźmi biskupa. Jesteśmy do jego dyspozycji w każdej chwili, dniem i nocą. Mamy cały czas żyć pod jego protektoratem(List do księdza Testou, wikariusza generalnego z Grenoble, 17.06.1828, w: PO I, t. XIII, nr 68).

Franc Santucci OMI, tłum. Roman Tyczyński OMI