Łeba: z wakacji można wrócić lepszym

Latem Łeba tętni życiem – w szczycie sezonu liczba turystów potrafi przekroczyć 50 tysięcy. Nie pozostaje to bez wpływu na życie miejscowej parafii oblackiej.

11 sierpnia 2025

– Nasza parafia liczy na co dzień około 1700 wiernych. Cała Łeba to jakieś 3,5 tysiąca mieszkańców. Ale w sezonie potrafi się tu przewinąć jednocześnie nawet 50 tysięcy ludzi – zauważa proboszcz, o. Adam Jaworski OMI. – Dlatego od lat przygotowujemy się na lato bardzo intensywnie – również duchowo.

Dodatkowe msze i wczasorekolekcje

W czasie wakacji parafia rozszerza swoją działalność:

– W niedzielę odprawiamy dodatkowe msze święte – o 7.00 rano i o 20.00 wieczorem. W tygodniu dochodzi jeszcze wieczorna msza o 20.00. Frekwencja dopisuje – wiele osób szuka wytchnienia nie tylko fizycznego, ale i duchowego – tłumaczy oblat.

Jednym z kluczowych elementów letniego programu są tzw. wczasorekolekcje. Jak podkreśla proboszcz, to już tradycja: „Organizujemy około dziesięciu serii wczasorekolekcji. Każda trwa od niedzieli do piątku. Rekolekcjonistami są najczęściej misjonarze oblaci”.

Codziennie od 18.30 do 20.00 trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. To czas na modlitwę, spowiedź, a także rozmowę z rekolekcjonistą. O 20.00 odprawiana jest msza święta z nauką rekolekcyjną. Każdy dzień ma swoją dynamikę i swoją łaskę – mówi proboszcz. – Wielu ludzi każdego tygodnia uczestniczy w tych rekolekcjach, wielu tak sobie planuje urlop w Łebie, by móc wziąć udział w całych rekolekcjach.

fot. Adam Jaworski OMI

Czwartkowe wieczory uwielbienia

Oprócz wczasorekolekcji, parafia zaprasza również na wieczory uwielbienia, które odbywają się niemal w każdy czwartek.

– Te wydarzenia prowadzone są przez naszą miejscową Wspólnotę Modlitewno-Uwielbieniową. Zdarzają się też sytuacje, że ludzie chcą porozmawiać na przeróżne pytania. Nie zawsze są to łatwe rozmowy. Ale podczas adoracji jesteśmy do ich dyspozycji – opowiada o. Adam Jaworski OMI.

„Duchowe spa”

– Wakacje to świetny czas na odpoczynek, ale także na pogłębienie wiary. Wszystko zależy od nastawienia serca. Pan Bóg nie bierze urlopu – zaznacza proboszcz. – Jeśli ktoś przyjeżdża do Łeby i oprócz plaży i słońca szuka też takiego „duchowego spa”, to mogą i dzieją się rzeczy piękne. Staramy się pomóc ludziom dobrze wypocząć. Często mówię: w Łebie jest coś dla ciała, dla ducha i dla ucha. Bo oprócz odpoczynku – można wrócić do domu po prostu jako lepszy człowiek.

Festiwal muzyki

Oblacka parafia w Łebie to nie tylko liturgia, ale również kultura. Już od pięciu lat organizowany jest Letni Festiwal Muzyki Kameralnej i Organowej. – W tym roku odbyły się cztery koncerty muzyki klasycznej. Ostatni z nich zgromadził ponad 170 osób.

– To dla nas ogromna radość, że także w ten sposób możemy służyć ludziom – podsumowuje o. proboszcz.

fot. Adam Jaworski OMI

 

 

Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej przybyli do Łeby zaraz po II wojnie światowej, w 1945 r. XVI-wieczna reformacja zepchnęła do głębokiej defensywy prężnie niegdyś działający Kościół katolicki w Łebie. W tym niewielkim, nadbałtyckim miasteczku proces przechodzenia ludności na protestantyzm był rozciągnięty w czasie, a gmina ewangelicka (luterańska) ze stałym duszpasterzem ukształtowała się ok. 1550 r. Katolicy żyli tu razem z luteranami w zgodzie. Z upływem lat parafia katolicka uległa rozwiązaniu. Po zakończeniu II wojny św. Łeba znalazła się w granicach Polski. Wraz z osadnikami napływającymi nad Bałtyk przybyli pierwsi oblaci, którzy podjęli pionierską pracę ewangelizacyjną w odzyskanej Łebie. Wpierw wykorzystywano do duszpasterstwa salę gimnastyczną (obecnie kino “Rybak”). Władze miejskie dały zielone światło, a wierni zadeklarowali daleko idącą pomoc w adaptacji obiektu. W całym mieście nie było wówczas odpowiedniego obrazu sakralnego, który można by zawiesić na ołtarzu. O pomoc poproszono mieszkającego w mieście niemieckiego malarza ekspresjonistę, Maxa Pechsteina, który namalował duży obraz Matki Bożej, z czasem przeniesiony z kaplicy do kościoła, który przed swoim wyjazdem z Łeby ewangelicy, w 1946 r., przekazali katolikom. Kościół pw. św. Mikołaja (budowany od 1683 r.) został poświęcony Wniebowzięciu Najświętszej Marii Panny. Oblaci  posługiwali także w sąsiedniej Białogardzie. Mieszkający tu oblaci są zaangażowani w duszpasterstwo parafialne, rekolekcyjne, a w wakacje szczególnie w duszpasterstwo turystów, prowadząc m.in. serie wczasorekolekcji czy organizując wydarzenia kulturalne. Aktualnym przełożonym domu jest o. Adam Jaworski OMI.

 

Tekst: Karolina Binek

fot. Adam Jaworski OMI