Święty Krzyż: rozpoczęcie trzydniowych uroczystości odpustowych [+GALERIA]

– W momencie, gdy czynimy znak krzyża, stawiamy się pod jego ochroną, mamy go przed sobą jak tarczę, która chroni nas przed trudnościami i daje odwagę, by iść naprzód – powiedział nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi na Świętym Krzyżu. Hierarcha przewodniczył w niedzielę mszy świętej inaugurującej trzydniowe uroczystości odpustowe ku czci Podwyższenia Krzyża Świętego w najstarszym polskim sanktuarium, słynącym z przechowywania relikwii Drzewa Krzyża Świętego. Jego kustoszami są Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej.

14 września 2025

Mimo deszczowej pogody do oblackiego klasztoru i bazyliki przybyły tysiące pielgrzymów. Sumie odpustowej, sprawowanej przed zachodnim skrzydłem klasztoru, przewodniczył nuncjusz apostolski, a wraz z nim modlili się m.in. biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, bp senior Edward Frankowski, o. Bartosz Madejski OMI – pełniący obowiązki prowincjała Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Polsce, oraz liczne grono kapłanów zakonnych i diecezjalnych.

W homilii, wygłoszonej w języku polskim, abp Filipazzi przypomniał, że znak krzyża jest podstawowym gestem modlitwy i wyrazem wiary chrześcijańskiej. – Dwie główne tajemnice wiary wyznajemy gestem krzyża: jedność i troistość Boga oraz udział w męce, śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa – mówił. Cytując Romano Guardiniego podkreślił, że znak krzyża obejmuje całego człowieka, „otacza, uświęca i poświęca”. Nuncjusz zaznaczył, że ten gest towarzyszy chrześcijaninowi w modlitwie osobistej i wspólnotowej, ale także świadczy innym o wierze, zwłaszcza wykonywany w przestrzeni publicznej. – Kiedy byłem nuncjuszem w Indonezji, podziwiałem katolików, którzy czynili znak krzyża przed posiłkiem w restauracjach i innych miejscach publicznych. A my? – pytał. – Znak krzyża wskazuje nam drogę, którą mamy iść, naśladując Chrystusa. Jest także znakiem błogosławieństwa dla nas samych, innych ludzi i rzeczy materialnych. To właśnie w nim zawiera się istota chrześcijaństwa – podkreślił.

Trzydniowe uroczystości odpustowe gromadzą przy relikwiach Drzewa Krzyża Świętego przedstawicieli służb mundurowych, osoby chore, rodziny, rolników, pszczelarzy, sadowników, rzemieślników, a także leśników i pracowników Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

Święty Krzyż to najstarsze sanktuarium w Polsce. Położone na Łysej Górze, powstało na miejscu dawnego kultu pogańskiego. Inicjatorem założenia opactwa benedyktyńskiego był Bolesław Chrobry w 1006 r., a pierwszą romańską świątynię ufundował Bolesław Krzywousty. Początkowo kościół był poświęcony Świętej Trójcy, a od XIV w. – także Świętemu Krzyżowi, po tym jak książę Władysław Łokietek w 1306 r. przekazał benedyktynom relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Po kasacie klasztoru w 1819 r. posługę sprawowali tu jeszcze benedyktyni i kler diecezjalny. W latach 1852–1865 mieścił się tu dom poprawczy dla tzw. księży demerytów. Od 1936 r. świątynia stała się kościołem klasztornym i miejscem nowicjatu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. W 2013 r. została podniesiona do godności bazyliki mniejszej. Obecnym przełożonym i kustoszem relikwii jest o. Rafał Kupczak OMI.

Tekst: Krzysztof Jamrozy OMI / Marcin Wrzos OMI

Foto: Robert Grabka OMI / Krzysztof Jamrozy OMI