Kokotek: piechurzy Niniwa Team wyruszą do Nowej Zelandii

Od 6 grudnia 2026 do 6 stycznia 2027 będzie odbywała się kolejna piesza wyprawa Niniwa Team. Tym razem piechurzy przemierzą Nową Zelandię śladami „Władcy Pierścieni”.

31 października 2025

Wydarzenie to skierowane jest do osób w wieku od 18 do 30 lat. Udział w nim może wziąć dziesięć osób, które mają od 18 do 24 lat i 10 osób w wieku 25-30 lat. Opiekunem grupy i organizatorem wydarzenia jest o. Dominik Ochlak OMI.

Dla wspólnoty

Dlaczego celem jest tym razem Nowa Zelandia? Przede wszystkim decyzja ta związana jest z faktem, że ojciec Dominik jest fanem „Władcy Pierścieni”, a właśnie tam była kręcona większość część do filmu.

– Poza tym stwierdziłem, że można zrobić jedną, daleką epicką wyprawę. Kiedyś już organizowaliśmy jako Niniwa rowerową wyprawę na Syberię, więc stwierdziłem, że chodzić po górach Nowej Zelandii też można – wyjaśnia oblat.

fot. archiwum Niniwa Team

Przed wyprawą odbędą się dwa spotkania informacyjne oraz jedno spotkanie organizacyjne. Są one potrzebne do przekazania informacji dotyczących stylu podróżowania po Nowej Zelandii.

– Będziemy musieli mocno dostosować się do zwyczajów i praw panujących w Nowej Zelandii. Niektóre z naszych zwyczajów zostaną zmienione. Niniwa Team wędruje zawsze „na wiarę”, czyli bez umówionych noclegów i zwykle też za nie nie płacimy. Natomiast Nowa Zelandia ma swoje zasady dotyczące na przykład pól namiotowych, przez co część naszych noclegów będzie musiała zostać wcześniej zorganizowana – opowiada organizator.

Poza tym ojciec Dominik chce, aby w wyprawie udział wzięły osoby, które są zdecydowane na nią w stu procentach, ponieważ w Niniwie najbardziej chodzi o tworzenie wspólnoty.

– Często mówię to wprost, że jeśli ktoś chce pojechać tylko dla przygody, a na spotkaniach mówi, że dla wspólnoty, to lepiej, żeby zrezygnował. Na wyprawach polegamy na sobie nawzajem. Tym razem będziemy też potrzebować dwóch lub trzech lekarzy, a oprócz nich też zwykłego, codziennego wsparcia.

fot. Dominik Ochlak OMI

Wszystko w życiu można przejść

Od 24 do 26 kwietnia odbywać się będzie piesza wyprawa przygotowawcza i integracyjna w Pieninach, na której obecność jest obowiązkowa.

– To wyprawa integracyjna, głównie dla dwudziestu osób, które wybierają się do Nowej Zelandii. Ale jeśli ktoś chce nam w tym czasie po prostu towarzyszyć, to zapraszamy – mówi o. Dominik Ochlak OMI. – Chociaż żadne polskie góry nie odzwierciedlają gór nowozelandzkich, to poprzez wycieczki chociażby po Pieninach można się przygotować do głównej wyprawy. Dokładnej trasy jeszcze nie ustaliliśmy, ale wiemy, że są tam dużo większe wysokości.

fot. Dominik Ochlak OMI

Oficjalne zapisy na wyprawę rozpoczną się 10 listopada, ale są już osoby, które wyrażają swoją gotowość do wyruszenia z Niniwą do Nowej Zelandii. Liczy się kolejność zgłoszeń. Poza tym ojciec Dominik będzie przeprowadzał rozmowy kwalifikacyjny z chętnymi na wyprawę.

– Dzięki pieszym wyprawom Niniwa Team mam przekonanie, że wszystko w życiu można przejść i mam nadzieję, że nasi uczestnicy wyjdą z takiego samego założenia – podsumowuje misjonarz.

Wszystkie szczegóły dotyczące wyprawy można znaleźć TUTAJ

 

NINIWA Team tworzą osoby, które biorą udział w wakacyjnych wyprawach rowerowych i pieszych organizowanych przez Oblackie Duszpasterstwo Młodzieży NINIWA Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Od 2007 r. w każde wakacje młodzi, wyjeżdżają na zagraniczną wyprawę rowerową, która trwa kilka tygodni. Byli już m.in. w Rzymie, Jerozolimie, Norwegii, Maroku i na Syberii. „Nie organizujemy swoich noclegów, bo nigdy nie wiemy, dokąd dojedziemy, a przecież warunki nie zawsze są do przewidzenia. Jeździmy na wiarę. Do tej pory nas nie zawiodła” – piszą na swojej stronie internetowej. Od roku 2024 współprowadzi je o. Patryk Osadnik OMI. 

 

Tekst: Karolina Binek

fot. Archiwum Niniwa Team/o. Dominik Ochlak OMI