Komentarz do Ewangelii dnia

7 grudnia 2025

7 grudnia 2025

Zastanawia sposób, w jaki Jan Chrzciciel reagował na przychodzących do niego faryzeuszów i saduceuszów. Był bardzo bezpośredni, nie przebierał w słowach. Z jednej strony jest mi ich trochę żal. W końcu szukają Jana i chcą przyjąć od niego chrzest. Co było powodem zdecydowanej postawy Jana? Być może faryzeusze i saduceusze przychodzili, bo wypadało się pojawić. Być może ich zachowanie nie wiązało się ze szczerym nawróceniem, ale chęcią zaistnienia w tłumie albo obserwacji zjawisk, których słyszeli tu i tam. Taka postawa grozi również i mnie. Ile razy szukałem wrażeń w chrześcijaństwie, będąc zupełnie obojętnym na nawrócenie? Dzisiaj będę szukał istoty życia, która wiąże się ze chrztem. Bez blichtru i tanich wrażeń. 

Łukasz Krauze OMI

fot. Freepik