Komentarz do Ewangelii

15 lutego 2026

15 lutego 2026

Ta Ewangelia wyzwala nas ze „świętego spokoju” duchowego, bo wydaje się nam może, że ogólnie to dobrzy i poczciwi jesteśmy. Nie oceniajmy, nie nazywajmy nikogo głupim („Raka”). Do tego mamy praktykować pojednanie, i to na poziomie „pro” – bo mamy pojednać się z drugim człowiekiem, nie tylko kiedy my obiektywnie wykroczyliśmy przeciwko niemu lub on ewidentnie zawinił, ale trzeba nam się pogodzić nawet wtedy, kiedy on ma coś przeciwko nam, nie zawsze z naszej winy… Ewangelia zakłada przejście z poziomu „nie kradnę, nie zabijam, kocham wszystkich i jestem w porządku” na poziom szczegółu: na umycie chorego rodzica w domu, nieocenianie, udzielanie pomocy komuś przypadkowemu, a nie realizację własnego planu czy wypoczynku. Wówczas okazuje się, że aby żyć po chrześcijańsku, mocno potrzebujemy Chrystusa i nawrócenia.

Marcin Wrzos OMI

fot. MrWashingt0n/pixabay