20 stycznia – NAJPIEKNIEJSZĄ RZECZĄ, KTÓREJ MOŻNA DOŚWIADCZYĆ, JEST TAJEMNICA

Dwa dni później znów był w bazylice świetego Piotra na uroczystości beatyfikacji: Ten dzień powinien być godny pamięci. Udałem się […]

20 stycznia 2014

Czekając na audiencję u papieża Eugeniusz nadal odwiedzał święte miejsca w Rzymie. W swoim dzienniku często wyraża swój podziw na widok niektórych zabytków czy ceremonii.

Wychodząc od Jego Eminencji wszedłem do bazyliki świetego Piotra, gdzie ponad godzinę podziwiałem piękno tego kościoła, który ciagle można byłoby oglądać.

Dziennik rzymski, 16.12.1825, w:EO I, t. XVII.

Dwa dni później znów był w bazylice świetego Piotra na uroczystości beatyfikacji:

Ten dzień powinien być godny pamięci. Udałem się do bazyliki świętego Piotra, gdzie biskup Mazio posadził mnie na uprzywilejowanym miejscu, skąd wszystko cudownie widziałem i słyszałem. Najpierw widziałem całą część kościoła świętego Piotra, od konfesji aż do jego końca, gdzie znajduje się katedra świętego Piotra podtrzymywana przez czterech doktorów Kościoła, dwóch łacińskich i dwóch greckich, oświetloną niezliczoną ilością świec z racji beatyfikacji błogosławionego Ange d’Acri, kapucyna, kapłana-misjonarza, którego zasłoniety obraz został umieszczony na znacznej wysokości, cały otoczony łatarniami…
W chwili, gdy arcybiskup skończył czytać dekret, zasłona przykrywająca obraz spadła, a biskup-celebrans zaintonował Te Deum. Następnie odprawił sumę o błogosławionym. Muzyka wokalna podczas tej mszy, której towarzyszyły tylko organy, była wspaniała.

Dziennik rzymski, 18.12.1825, w:EO I, t. XVII.

Najpiękniejszą rzeczą, której można doświadczyć, jest tajemnica. To źródło wszelkiej prawdziwej sztuki i nauki. Ten, dla którego to uczucie jest obce, który nie potrafi się już więcej zatrzymać, aby zachwycić się i pozostać w zachwycie, nie jest lepszy od umarłego; jego oczy są zamknięte. Albert Einstein