20 marca – ŚWIĘTY OGIEŃ MIŁOŚCI

Co dawało siłę Eugeniuszowi, aby kontynuować? Inny rys zauważamy we mszy, która sprawował na grobie świetego Piotra. Mówi o świętym […]

20 marca 2014

Co dawało siłę Eugeniuszowi, aby kontynuować? Inny rys zauważamy we mszy, która sprawował na grobie świetego Piotra. Mówi o świętym ogniu miłości, który wspomina w życiu i w przykładach każdej z tych osób, które przylgnęły do Jezusa.

Za­pewniam ojca, że człowiek modli się z ufnością, kiedy ma się poczucie przebywania między Jezusem Chrystusem i Jego wikariuszem, wśród Jego apostołów i pierwszych zwierzchników Kościoła, takich jak św. Linus itd.; składając najświętszą ofiarę na ciałach, które były ożywiane przez tak wielkie dusze, na relikwiach, które dotykały Zbawiciela, od których — jak wierzymy — jeszcze rozpala się święty ogień tej miłości, która wydała ich na udręki męczeństwa po to, aby wyznać imię ich Mistrza, który jest także naszym Mistrzem!

List do Henryka Tempier, 16.01.1825, w: EO I, t. VII, nr 218.

Czas spędzony w Rzymie, aby prosić o zatwierdzenie oblatów był po to, by pozwolić, aby ogień świetej miłości jeszcez bardziej zapłonął w oblatach i pomógł im zapalać go w życiu najbardziej opuszczonych.

Często nasze światło gaśnie i znów zapala się dzięki iskrze innej osoby. Każdy z nas ma powody, aby z głęboką wdziecznością myśleć o tych, który w nas rzoniecaja ogień. Albert Schweitzer