31 marca – FINANSE – WE WSPÓŁPRACY Z BOŻĄ OPATRZNOŚCIĄ

Z Rzymu Eugeniusz dzieli się swą troską o finanse oblatów i koniecznością zaspokojenia potrzeb członków na przyszłość. Chciałbym, aby ojciec […]

31 marca 2014

Z Rzymu Eugeniusz dzieli się swą troską o finanse oblatów i koniecznością zaspokojenia potrzeb członków na przyszłość.

Chciałbym, aby ojciec nie tracił z widoku pewnej spra­wy, o której ustawicznie myślę, to znaczy tego, że w Zgromadzeniu nie ma nikogo, kto posiadałby pieniądze i że w dniu, w którym zabraknie pew­nych dochodów, będziemy bardzo zakłopotani wyżywieniem i ubraniem tylu ludzi. Wiem, że należy liczyć na Bożą Opatrzność, co zaleca chrześci­jańska mądrość. Dlatego właśnie moim celem zawsze było robienie kapi­tału, dzięki któremu można byłoby zaradzić najpilniejszym potrzebom ży­ciowym, oczywiście nie z myślą o gromadzeniu skarbów, lecz aby uzupełnić wyposażenie, jakie wszystkie zgromadzenia mają we wszystkich krajach świata, bo gdybyśmy pewnego dnia byli skazani tylko na stypen­dia mszalne, nie byłoby czym utrzymać naszych wspólnot. Jeżeli zużyje się te pieniądze na budowle, nie pozostanie nam nic. Proszę o tym pomy­śleć, bo ci, którzy oddają się Bogu w Zgromadzeniu mają prawo do tego, aby zaradzono ich potrzebom.

List do Henryka Tempier, 22.01.1825, w: EO I, t. VII, nr 219.

Przyszłość zaczyna się dzisiaj, nie jutro. Papież Jan Paweł II