8 kwietnia – RELIKWIE ZMARŁYCH

Po kolacji zatrzymałem się u świętego Pawła za murami. Cóż za boleść zobaczyć tak piękną bazylikę, która padła pastwą płomieni… […]

8 kwietnia 2014

Po kolacji zatrzymałem się u świętego Pawła za murami. Cóż za boleść zobaczyć tak piękną bazylikę, która padła pastwą płomieni…

Ten kościół, w który oddaje się cześć grobowi świetego Pawła, częściowo został zniszczony przez pożar. Prawie 30 lat później Eugeniusz był w Rzymie, kiedy papież poświęcił odnowioną bazylikę. Jego nazwisko zostało wypisane na pamiątkowej tablicy w prezbiterium.

W jednej z bocznych kaplic, której nie strawił ogień, przechowuje się jeszcze cudowny krzyż, który, jak mówią, przemówił do świętej Brygidy. W ten samej kaplicy pokazano mi kajdany świętego Pawła. To całkiem po prostu kawałek łańcucha, który jest podobny do łańcucha z naszych walizek…

Dziennik rzymski, 29.01.1826, w: EO I, t. XVII.

Ten komentarz pokazuje, do jakiego stopnia Eugeniusz był ostrożny w odniesieniu do nadzwyczajnych religijnych doświadczeń, a zarazem roztropny wobec przedmiotów kultu, których pochodzenie było wątpliwe.

Każda relikwia śmierci jest drogocenna, jeśli tłumaczy wartość jej życia. Emily Bronte