4 grudnia – CHORUJE TEN, KTÓREGO KOCHASZ

W tym liście dotyczacym choroby Mariusza Suzanne oczywisty jest smutek i troska przepełnionego miłością Eugeniusza. Głęboka przyjaźń między Łazarzem a […]

4 grudnia 2014

W tym liście dotyczacym choroby Mariusza Suzanne oczywisty jest smutek i troska przepełnionego miłością Eugeniusza. Głęboka przyjaźń między Łazarzem a Jezusem była inspiracją dla Eugeniusza oraz wzorem jego relacji z Jezusem. Ona była przedmiotem jego modlitwy za poważnie chorego, młodego oblata.

Zdrowie mego drogiego Suzanne’a wydaje mi się tak cenne, że trzeba przypuścić do Pana święty szturm. Wczoraj i dziś w czasie mszy posuną­łem nalegania prawie aż do profanacji, o ile tak dobry Mistrz może uznać za złe to, że człowiek zdaje się na uczucie ufności: ecce quem amas infir- matur5, powiedziałem w czasie komunii więcej niż trzydzieści razy. Magdalena nie była bliżej Niego, kiedy ze swą siostrą prosiła Go o uzdrowie­nie Łazarza. Ponieważ my nie możemy liczyć na zmartwychwstanie, po­winniśmy nalegać na to, żeby wstał. Chyba majaczę. Z Bogiem. Ściskam ciebie i mego biednego Suzanne’a. Usycham jak trawa. Żegnam.

List do Hipolita Courtes, 16.02.1827, w: EO I, t. VII, nr 262.

Jezus miłował Martę, jej siostrę i Łazarza. J 11, 5