30 listopada – ON ZAPRASZA, ABY NA MIŁOŚĆ ODPOWIEDZIEĆ MIŁOŚCIĄ

30 listopada – DLACZEGO KRZYŻ JAKO CENTRUM? ON ZAPRASZA, ABY NA MIŁOŚĆ ODPOWIEDZIEĆ MIŁOŚCIĄ Po cóż mówić więcej? Czy kiedykolwiek […]

3 grudnia 2015

30 listopada – DLACZEGO KRZYŻ JAKO CENTRUM? ON ZAPRASZA, ABY NA MIŁOŚĆ ODPOWIEDZIEĆ MIŁOŚCIĄ

Po cóż mówić więcej? Czy kiedykolwiek zdołam wypowiedzieć, czego wówczas doświadczałem? Samo wspomnienie napełnia me serce słodką satysfakcją.

Nigdy słowami nie potrafił wypowiedzieć tego, co to doświadczenie w nim wywołało. Pokazał to czynami.

Szczęśliwy, tysiąckroć szczęśliwy, dzię­ki temu, co uczynił ten dobry Ojciec, mimo mej niegodności, używa­jąc wobec mnie całego bogactwa swego miłosierdzia.

Znak krzyża, dowód rozrzutnej miłości Boga, w sercu Eugeniusza domagał się odpowiedzi. Była nią miłość.

Obym przynaj­mniej podwajając miłość ku Niemu, naprawił stracony czas. Niech wszystkie moje działania, myśli zmierzają tylko ku temu celowi. Czy jest jakieś chwalebniejsze zajęcie, niż działać we wszystkim i przez wszystko dla Boga, kochać Go nade wszystko, kochać Go bardziej, dlatego że pokochało się Go tak późno. Ach! To już tutaj na ziemi rozpocząć błogosławione życie nieba. To słuszne, aby Go chwalić, tak jak tego pragnie.

Notatki z rekolekcji, grudzień 1814, w: EO I, t. XV, nr 130.

Aby opisać miłosna odpowiedź na miłość, Eugeniusz przez całe swe życie będzie używał słowa oblacja. Jego pierwszym i największym gestem oblacji była decyzja o zostaniu kapłanem. Kilka godzin przed przyjęciem święceń wspomina o tym doświadczeniu i odpowiada z miłością:

Cóż za zaślepienie! O dobry Boże, niech na zawsze uwielbiona będzie łagodna przemoc, jaką mi zadałeś! Bez tego mistrzowskiego posunięcia nadal gniłbym w mym chlewie, gdzie być może bym umarł. Co w tym przypadku stałoby się z moją du­szą? O mój Boże, czy nie mam zupełnej racji, aby całkowicie od­dać się Tobie na służbę, aby Tobie ofiarować moje życie i wszyst­ko, kim jestem, aby wszystko, co jest we mnie, spożytkować i zużyć dla Twojej chwały?

Notatki z rekolekcji przed przyjęciem świeceń kapłańskich, grudzień 1811 roku, w: EO I, t. XIV, nr 95.

Tam, gdzie nie ma miłości, daj miłość, a znajdziesz miłość. Św. Jan od Krzyża.