6 stycznia – WSZYSTKO ZACZĘŁO SIĘ U STÓP KRZYŻA

6 stycznia – JUBILEUSZ DWUSTULECIA: WSZYSTKO ZACZĘŁO SIĘ U STóP KRZYŻA W kościele świętego Klemensa w Rzymie znajduje się wielka […]

6 stycznia 2016

6 stycznia – JUBILEUSZ DWUSTULECIA: WSZYSTKO ZACZĘŁO SIĘ U STóP KRZYŻA

W kościele świętego Klemensa w Rzymie znajduje się wielka mozaika ukazująca krzyż jako drzewo życia. W centrum znajduje się krzyż, z jego podstawy wyrastają liście i pędy pokrywające całą mozaikę. Można zauważyć, że do każdego pędu są przytwierdzone zwierzęta i kwiaty oraz codzienne obowiązki człowieka (w 12 wieku). Przesłanie jest jasne: Krzyż jest źródłem życia. U stóp krzyż widzimy Maryję i Jana. Lubię myśleć o Eugeniuszu stojącym wraz z nimi u stóp krzyża, bowiem to malowidło ukazuje sens jego doświadczenia Wielkiego Piątku. W znaku krzyża zagubiony i pozbawiony celu młody człowiek ma poczucie, aby zmienić swe życie. Stwierdza:

Szukałem szczęścia poza Bogiem i na moje nieszczęście trwało to zbyt długo

Notatki z rekolekcji, grudzień 1814, w: EO I, t. XV, nr 130.

Począwszy od tej chwili wszystkie gałęzie jego życia (a w późniejszym okresie jego mazenodowskiej rodziny) skupią się na Drzewie życia i wydadzą pożyteczne owoce dla zbawienia najbardziej opuszczonych.

25 stycznia 1816 roku Eugeniusz za[prosił innych, aby się do niego przyłączyli i stali się częścią Drzewa życia – współpracownikami Zbawiciela.

Są powołani, aby stawać się współpracownikami Zbawiciela i współzbawcami rodzaju ludzkiego.

Reguła z 1818 roku, Nota Bene.

Rodzina oblacka zrodziła się u stóp krzyża. Jesteśmy ludźmi Wielkiego Piątku, jesteśmy rodziną Drzewa życia, jesteśmy misjonarzami, którzy innych ludzi zapraszają do uczestnictwa w owocach misterium paschalnego.

Zaproszenie do świętowania dwusetlecia naszego istnienia polega na pełniejszym docenieniu tego, że jesteśmy współpracownikami Zbawiciela. Misją mazenodowskiej rodziny jest zbawienie tych, którzy są na marginesie, opuszczeni i nie widzą perspektyw:

Najpierw musimy nauczyć ludzi, aby postępowali jak istoty rozumne, potem jak chrześcijanie i wreszcie musimy im pomóc, aby stawali się świętymi.

Przedmowa

Kiedy idziemy bez krzyża, gdy budujemy bez krzyża i kiedy wyznajemy Chrystusa bez krzyża, nie jesteśmy uczniami Pana: jesteśmy ludźmi doczesnymi, jesteśmy biskupami, kapłanami, kardynałami, papieżami, ale nie uczniami Pana. Papież Franciszek