1 lutego – BARDZIEJ BYŁBYM SKŁONNY UWIERZYĆ, ŻE OSŁY MÓWIĄ

This is a custom heading element.

1 lutego 2017

BARDZIEJ BYŁBYM SKŁONNY UWIERZYĆ, ŻE OSŁY MóWIĄ

W Marsylii Henryk Tempier niepokoił się choroba Eugeniusza i nakazywał mu, aby skonsultował się z lekarzem. Eugeniusz był posłuszny i z humorem skomentował:

… Skoro trzeba o tym mówić, przejdźmy do mnie. Wczorajszy dzień nie był całkiem dobry. Ratowałem się jednak ucieczką, kiedy zobaczyłem nadchodzących lekarzy. Nie uniknąłem jednak ich życzliwego pościgu.

Zauważając jeszcze dobrą stronę sprawy opowiada, że rzeczywiście podczas rozmowy zirytowała go pewna osoba, o której wygłasza swoją opinię:

…Dzień był dla mnie dość dobry, z wyjątkiem nieco ożywionej roz¬mowy, która mnie poruszyła i skłoniła do powzięcia postanowienia, że – o ile będę mógł – pozwolę toczyć się światu tak, jak on tego chce, nawet gdyby mi mówiono, że woły fruwają, chociaż bardziej byłbym skłonny uwierzyć, że osły mówią.

List do Henryka Tempiera, 16.05.1829, w: EO I, t. VII, nr 331.

Pozostawiając na boku ten optymizm, był to ostatni list, jaki mógł napisać od wielu miesięcy, choroba go pokonała.