14 lutego

PROSZĘ MU UKAZYWAĆ JEGO OBOWIĄZKI Z DOBROCIĄ, ALE STANOWCZO Kontynuując wydawanie wskazówek Henrykowi Tempierowi, aby w imieniu Eugeniusza porozmawiać z […]

14 lutego 2017

PROSZĘ MU UKAZYWAĆ JEGO OBOWIĄZKI Z DOBROCIĄ, ALE STANOWCZO

Kontynuując wydawanie wskazówek Henrykowi Tempierowi, aby w imieniu Eugeniusza porozmawiać z każdym oblatem, mamy do czynienia z dwoma trudnymi przypadkami. W odniesieniu do tych dwóch osób poszukuje dobra i możliwości wzrostu każdej z nich, co dokonuje się poprzez upomnienie.

Nie potrafiłbym zbyt polecać ojcu kleryka Ricarda. To poczciwe dziecko, ale baba. Sądzę, że w ogóle nie studiuje, a ojciec wie, jakim jest ignorantem. Proszę mu ukazywać jego obowiązki z dobrocią, ale stanowczo.

Ponownie pokaż mu, że jest kochany, ale upewnij się, że zachowuje Regułę:

Gdyby ojciec mógł skłonić tego oryginała Bialleza do udania się na jakiś czas do nowicjatu, aby tam przygotował się do oblacji, to sądzę, że moglibyśmy jeszcze mieć z niego pożytek. Proszę w czasie swojej wizytacji nie traktować go jako całkiem obcego. Jest to postawa, którą przyjmuje z jakimś udawaniem… Proszę z grubsza poinformować mnie, jakie robi postępy. Proszę mu powiedzieć ode mnie, że kochamy go jako dobrego brata, ale że nie mogę nie wymagać, aby się zabrał do zachowania Reguły.

List do Henryka Tempiera, 16.06.1829, w: EO I, t. VII, nr 333.