Nowenna o powołania oblackie – dzień 1

Przez czas nowenny o powołania oblackie będziemy towarzyszyć naszemu zgromadzeniu w refleksji nad własnym powołaniem i prosić o przymnożenie nam […]

21 maja 2017

Przez czas nowenny o powołania oblackie będziemy towarzyszyć naszemu zgromadzeniu w refleksji nad własnym powołaniem i prosić o przymnożenie nam robotników do Bożego żniwa. Zapraszamy do włączenia się w modlitwę.

WEZWANI – Historia mojego powołania

Ten dzień jest poświęcony działaniu Boga w moim życiu. Ta historia rozpoczyna się od spojrzenia Boga Ojca, które rodzi się w głębi Jego serca, spoczywa na tym, co w nas najintymniejsze, na naszym sposobie bycia, na tym, co dobre, prawe i piękne w nas oraz na Jego miłosierdziu, na naszych słabościach i grzechach. Idąc za tym spojrzeniem odnajdujemy w nas tego syna, który przyszedł na świat i do świata. Myślimy także o naszej rodzinie, o spotkanych ludziach, o oblatach, którzy nas doprowadzili aż dotąd. Dzisiaj to my jesteśmy pośrednikami dla innych, dla tych innych synów, którzy przyjadą tak samo jak i my. Trzeba nam powrócić do początków, aby stać się miejscem spotkania, gdzie Pan wzywa tak samo jak i nas. Mamy modlić się, aby powtórzyło się to, co stało się z nami.

Ciągle pamiętajmy, że nawet jeśli staliśmy się niezdolni i nawet jeśli wydawało się nam, że to zadanie niemożliwe lub jeśli nikt nie zdawał się nami interesować, kiedy wydaje się nam, że już dalej nie możemy uczestniczyć w projektach, zawsze mamy serce, aby się modlić, by żniwo nie kurczyło się i przygotowywało na stół dla ubogich ten podstawowy chleb, którym jest Jego ciało spragnione miłości (por. Mt 6, 11).

Modlitwa

Panie, poślij nam Twojego Ducha pamięci, który przenosi mnie w przeszłość, kiedy zostałem oświecony Twoim pełnym miłości spojrzeniem, kiedy moje serce było jeszcze zupełnie wolne od tej gmatwaniny i idei, które sprawiały, że byłem oporny i głuchy, kiedy przed sobą miałem przyszłość niczym marzenie, które należy spełnić, kiedy jeszcze wszystko od razu było możliwe, łatwe, kiedy zdecydowałem, aby na zawsze pójść za Tobą. Nie bardzo wiem, jak. Potrafię to tylko wytłumaczyć jako przypadek, że spotkałem oblata, oblacką wspólnotę. Pomóż mi zrozumieć, że to Ty utorowałeś drogę prowadzącą do tego spotkania. Panie, nie pozwól, aby rozczarowania i zmęczenie zaciemniło to wspomnienie. Niech Twój Duch je ożywia. Spraw, abym był taki, jakim mnie widziałeś tego dnia.

 

Teksty nowenny tłumaczy o. Roman Tyczyński OMI.