21 sierpnia 2017

MAM NADZIEJĘ, ŻE KAŻDY POWIE SOBIE, IŻ MA BEZWZGLĘDNY OBOWIĄZEK ŚCIŚLE ZACHOWYWAĆ NASZĄ REGUŁĘ. Mój drogi przyjacielu, jestem jeszcze zmartwiony […]

21 sierpnia 2017

MAM NADZIEJĘ, ŻE KAŻDY POWIE SOBIE, IŻ MA BEZWZGLĘDNY OBOWIĄZEK ŚCIŚLE ZACHOWYWAĆ NASZĄ REGUŁĘ.
Mój drogi przyjacielu, jestem jeszcze zmartwiony tym, co widziałem w N.-D. du Laus.

W czasie wizytacji kanonicznej oblackiej wspólnoty z Laus Eugeniusz odkrył, że młody brat Guibert miał kłopoty, aby od wspólnoty wymagać autentycznego oblackiego ducha. Jako superior wspólnoty był jeszcze młody. Próbował, aby doprowadzić do zachowywania reguły, ale na przeszkodzie stanęło jego zdrowie i presja pracy. Zbyt łatwo szedł na ustępstwa.

Niech Bóg sprawi, aby moje upomnienia odniosły sku­tek, jakiego mam prawo oczekiwać. Mam nadzieję, że każdy powie sobie, iż ma bezwzględny obowiązek ściśle zachowywać naszą Regułę. Gdzie bylibyśmy, gdyby było się wiernym tylko w domach, nad którymi mogę czu­wać osobiście? Tak postępując, nie dojdziemy jeszcze do celu, jaki sobie wyznaczamy. Trzeba przyswoić sobie naszego ducha i żyć tylko nim. To wynika samo z siebie bez potrzeby wyjaśniania.

List do Hipolita Guiberta, 29.07.1830, w: EO I, t. VII, nr 350.

Eugeniusz przez całe swe życie zwracał uwagę na prymat przeżywania wszystkich aspektów oblackiego życia zgodnie z Regułą, w niej bowiem wyrażał się Duch, którego udzielił Bóg, aby żyć, modlić się i ewangelizować jako Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Dzisiaj tego samego ducha dzieli cała mazenodowska rodzina.