W pierwszą niedzielę adwentu dokonano poświęcenia i wmurowania kamienia węgielnego pod budowę świątyni pw. Matki Kościoła w Misokitsy na Madagaskarze. Pochodzenie kamienia jest symboliczne, ponieważ wydobyto go z fundamentów katedry pw. św. Jakuba w Szczecinie – obie świątynie: matkę i powstający kościół, dzieli odległość 11 tysięcy kilometrów. Świątynia, która będzie jednocześnie mieściła w sobie szkołę to dar Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej z okazji zbliżającego się jubileuszu 50-lecia istnienia metropolii. Ukończenie prac planowane jest na przełom lat 2021/2022. Na konsekrację kościoła ma przyjechać abp Andrzej Dzięga.

Wśród czteroosobowej grupy przedstawicieli archidiecezji, która dwa dni temu wróciła z Madagaskaru, był ks. dr Paweł Płaczek – dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej. Wspominając czas spędzony w Misokitsy, jest pod ogromnym wrażeniem poświęcenia i pracy o. Marka Ochlaka OMI. Misję, w której powstaje kościół i szkoła, nazywa “naszą małą szczecińską ambasadą serca”:

Żeby dojechać do Misokitsy trzeba pokonać rzekę Kabatomenę. Kilka zdjęć to na koniec zilustruje. Tak mieszkają nasi chrześcijanie, dla których budujemy kościół i szkołę. Wielkim dla mnie zaskoczeniem była (bo zakładałem, że taką budowlę wzniesiemy do dwóch lat) ich determinacja i zryw społeczny do budowy. Wszyscy się zaangażowali, nawet dzieci. Stwierdzili, że do marca 2020 r. wybudują kościół i szkołę. Zobaczcie sami – ludzi wielkiej wiary i pokornego serca, żyjących na peryferiach Kościoła. Jak ich nie kochać? Ave Maria.

Dziękuję o. Markowi Ochlakowi OMI za codzienną pracę na misjach i gotowość do wspólnej wędrówki od serca do dłoni.

Oprócz kamienia węgielnego, goście z Polski przywieźli również sprzęt medyczny i szkolny, a także środki materialne na wybudowanie obiektów.

Biskup Fabien z diecezji Morondava, na terenie której znajduje się Misokitsy – miejsce misyjne, gdzie budujemy szkołę i kościół, podziękował naszej Archidiecezji za to, że wyszliśmy na peryferie świata, szukając wiary i Jezusa wśród ubogich. Już dziś zaprosił nas w przyszłym roku na konsekrację kościoła w Misokitsy – mówi ks. Paweł Płaczek.

Misokitsy to osada znajdująca się w najbiedniejszej części Madagaskaru. Przez ostatnie lata nękana była pożarami. Brak dróg powoduje dotkliwe problemy komunikacyjne – żeby dostać się do misji, trzeba przeprawiać się przez rzekę Kabatomena. Dzieci z misji, w której posługują polscy misjonarze oblaci, zostaną również objęte “adopcją misyjną” przez Archidiecezję Szczecińsko-Kamieńską.

(pg/zdj. ks. Paweł Płaczek)