Katowice, Poznań: kolęda to także dobre rozmowy z parafianami

Wraz z nowym rokiem w oblackich parafiach rozpoczęły się tradycyjne wizyty duszpasterskie. Celem kolędy jest nie tylko poświęcenie mieszkania i modlitwa, ale także – jak podkreślają misjonarze oblaci – kontakt z parafianami i zauważenie ich potrzeb.

5 stycznia 2026

W parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Katowicach oblaci odwiedzają parafian, którzy przyjmują kolędę od lat. Zgłaszają się także nowe osoby, by przyjąć w swoim domu księdza. O charakterystyce wizyt duszpasterskich w parafii w Katowicach mówi proboszcz, o. Rafał Bytner OMI: 

„Wizyta duszpasterska jest spotkaniem na trochę innym gruncie niż np. w parafii. Jest to okazja do pobłogosławienia domu, wspólnej modlitwy, porozmawiania o tym, jak żyją parafianie, jakie mają trudności. W naszej parafii jest wielu seniorów – staramy się wyjść naprzeciw ich potrzebom. Mamy wolontariat właśnie z myślą o nich. Wolontariusze robią dla seniorów zakupy, poświęcają czas, a kolęda pomaga wyłapywać osoby samotne i potrzebujące”.

W parafii pw. Chrystusa Króla w Poznaniu kolęda odbywa się w formie „od domu do domu”. Jak mówi wikariusz parafii, o. Karol Chmiel OMI, większość osób przyjmujących kolędę jest nastawiona życzliwie.  

„Trudnych sytuacji jest mało. Zdarzają się za to dłuższe i wartościowe rozmowy. Na przykład ostatnio rozmawiałem z parą, która mieszka razem. Chcieli wziąć ślub, ale do końca nie wiedzieli, jak to zrobić. Byli przekonani, że bez bierzmowania nie mają szans, co nie jest prawdą. Zaczęliśmy dłużej rozmawiać i myślę, że było to dla nich pomocne, w kontekście tej decyzji o ślubie” – mówi o. Karol Chmiel OMI.

Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej przybyli do Katowic prawdopodobnie na początku 1934 r., a osiedlili się przy konwencie bonifratrów w Katowicach-Bogucicach, aby głosić rekolekcje i misje parafialne w języku polskim i niemieckim. Rozpoczęli budowę klasztoru i kaplicy na Koszutce, które zostały poświęcone w 1937 r. W latach wojennych dom w Katowicach został przyłączony do Niemieckiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej oraz erygowano w 1940 r. samodzielną parafię pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, co miało uchronić klasztor i kościół od grabieży przez okupantów niemieckich. Niestety, nie udało się to w całości, gdyż SS-mani przejęli większość pomieszczeń klasztornych i zdjęli krzyż żelbetonowy z elewacji. Wówczas proboszcz wraz z parafianami ustawili go przed kościołem, obsadzając kwiatami. W 1945 r. powrócili polscy oblaci, przystępując do odbudowy. Od roku 1954, po otrzymaniu zgody władz, rozbudowano znacznie kościół parafialny. Mieszkający tu oblaci są zaangażowani w duszpasterstwo parafialne i rekolekcyjne, a także sprawują posługę w stałym konfesjonale, są kapelanami sióstr zakonnych oraz szpitala bonifratrów, a także są zaangażowani w duszpasterstwo specjalistyczne osób głuchych i zmagających się z uzależnieniami. Aktualnym przełożonym domu jest o. Franciszek Bok OMI.

Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej przybyli do Poznania w 1927 r. Edmund Piechocki ofiarował im zabudowania cegielni oraz budynki gospodarcze. Ze względu na korzystne położenie miasta prowincjał Franciszek Kowalski OMI przeniósł tutaj administrację prowincji. W lipcu 1931 r. rozbudowano dom i urządzono kaplicę dla ludzi mieszkających w okolicy. Kiedy okazała się ona niewystarczająca, we wrześniu 1938 r. utworzono parafię pw. Chrystusa Króla z kościołem mieszczącym się w starej cegielni. Obecny gmach domu zakonnego powstawał od 1976 r. W ostatnich dziesięcioleciach budynek przechodził prace modernizacyjne. Mieszkający tu oblaci są zaangażowani w duszpasterstwo parafialne i rekolekcyjne, kapelanat hospicjum i lotniska. Funkcjonuje tu administracja prowincjalna oraz Prokura Misyjna. W 2020 r., z okazji 100-lecia Polskiej Prowincji, uroczyście zainaugurowano działalność Domu Misyjnego. Aktualnym przełożonym domu jest o. Andrzej Korda OMI. 

 

Antoni Jezierski

fot. OMI Katowice