18 marca 2020

This is a custom heading element.

18 marca 2020

SIŁA MOJEGO TEMPERAMENTU UDZIELIŁA MI ŻYCIOWYCH ŚRODKÓW.

W dniu urodzin Eugeniusz spogląda w przeszłość, zwłaszcza na 26 lat posługi kapłańskiej, uważając ją za etap podróży, którą rozpoczął galopem, a teraz odbywa małymi krokami.

Na początku mego posługiwania szedłem galopem, a pośpiech przeszkadzał mi prawdopodobnie zobaczyć niebezpieczeństwa usiane na drodze, jeśli to sobie przypominam; to jest przynajmniej, kiedy dzisiaj o tym myślałem, bądź to lekkomyślność, bądź mało się ich obawiałem; dzisiaj, gdy idę małym krokiem, to co innego, liczę jeden po drugim wszystkie kamienie. potknięcia, jeżyny przyczepiają się mnie z każdej strony, ciernie kłują mnie aż do żywego, zimno mnie zamraża, upał mi dokucza, choroby mnie osłabiają, słabości mnie przygniatają, w samopoczuciu rozumiem, ponieważ dla ciała, jeżeli ono cierpiało na skutek nadmiernych prac w różnych posługach, które wypełniałem od czasu 26 lat, jak jestem kapłanem, siła mego temperamentu udzieliła mi życiowych środków, które mogą jeszcze mnie podtrzymywać, choć dobrze czuję, że dziś wszedłem w moje pięćdziesiąt sześć lat.

Dziennik, 01.08.1837, w: EO I, t. XVIII.

Pesymistyczna myśl, być może powstała na skutek wypadku powozu, jest jednak dalekim odbiciem galopującego tempa właściwego dla 24 lat jego pełnej energii posługi jako biskupa Marsylii.