W Warszawie odbyła się konferencja misjologiczna o synodalności

W czwartek, 16 grudnia, na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie odbyła się konferencja misjologiczna dotycząca synodalności w Kościołach pozaeuropejskich. Prelegenci analizowali i omawiali sytuację w Azji i Oceanii, Afryce i Ameryce.

17 grudnia 2021

Kościół w zasadzie od samego początku kroczy drogą synodalną. Poparciem tej tezy może być wydarzenie opisane przez św. Łukasza w Dziejach Apostolskich. Apostołowie spotkali się na tzw. synodzie jerozolimskim, żeby uzgodnić, jak mają postępować wobec chrześcijan pochodzenia żydowskiego i nieżydowskiego. Zastanawiali się, jakie Kościół powinien przyjąć rozwiązania. Święty Łukasz opisuje, że spotkali się przedstawiciele jednej i drugiej frakcji, modlili się do Ducha Świętego o to, aby wypracowali odpowiednie kryteria. Widać zatem, że dzisiejszy namysł nad kształtem naszej wspólnoty kościelnej w ramach Synodu o Synodalności odpowiada temu, co znajdujemy w Piśmie Świętym. Tak zresztą działo się przez cały czas istnienia Kościoła – podkreślał w zapowiedzi konferencji o. Tomasz Szyszka SVD, misjolog. – W Ameryce Łacińskiej, w Azji, Oceanii, wszędzie tam, gdzie rodził się Kościół zwoływano lokalne synody, aby wypracowywać rozwiązania dla danego Kościoła – dodawał.

Prelegenci omawiali obszary i przejawy synodalności w różnych kontekstach kulturowych i geograficznych. Bp Dariusz Kałuża MSF, pracujący na Papui-Nowej Gwinei, zaznaczał, że dla Kościoła w Oceanii zwołany przez papieża Franciszka synod jest jak bilet, który jest zaproszeniem do wspólnego podążania w stronę Kościoła synodalnego i włączającego.

Kiedy zaczynałem swoją pracę jako misjonarz na Papui-Nowej Gwinei byłem zdziwiony tym, jak funkcjonuje tutaj wspólnota. Rady parafialne przepełnione są zaangażowaniem świeckich i to oni wyznaczają wiele kierunków rozwoju wspólnoty. Musiałem się tego nauczyć, a właściwie wciąż to poznaję – mówił bp Kałuża.

(zdj. Tomasz Szyszka SVD)

Biskup Zygmunt Robaszkiewicz zwracał uwagę, że internet i media społecznościowe mogą pomagać w postępowaniu procesu synodalnego w Kościele. Zagrożeniem jest jednak to, że młodzi ludzie są często całkowicie pochłonięci przez kontakty wirtualne, a brakuje tych realnych.

Zarówno zalety, jak i wady płynące z korzystania z internetu szczególnie są widoczne podczas pandemii. Z jednej strony łatwiej jest się połączyć, porozmawiać, ale z drugiej więzi międzyludzkie są słabsze, bo kontaktów twarzą w twarz jest coraz mniej – zaznaczał biskup pracujący na Madagaskarze.

Ojciec Symeon Stachera OFM mówił z kolei między innymi o „muzułmańskim seminarium” dla imamów, które wzorowane jest na seminariach katolickich.

Ma to być krok w stronę rozwiązywania problemu ekstremizmu wśród niektórych duchownych muzułmańskich. W seminariach uczy się odpowiedniej hermeneutyki Koranu, co sprzyja budowaniu jedności nauczania w ramach tej religii – podkreślał ojciec Symeon.

Biskup oblat, który pracuje w Brazylii wskazywał, że dla Kościoła w Ameryce Łacińskiej metoda synodalności jest bardzo dobrze znana już od dłuższego czasu.

Droga synodalna dla nas, którzy żyjemy i pracujemy duszpastersko w Ameryce Łacińskiej, nie jest żadną nowością. Współudział świeckich jest u nas od dziesiątek lat na porządku dziennym. Niewątpliwie musimy szukać jednak dróg rozwoju – mówił bp Jan Kot OMI.

Konferencja odbyła się w czterech częściach i była transmitowana na żywo na kanale YouTube portalu misyjne.pl – KLIKNIJ

 

(misyjne.pl)