
Z listów św. Eugeniusza
27 lutego 2026
Czuję, że muszę dziękować Temu, dla którego pracujemy
Przez prawie cztery miesiące Eugeniusz przebywał z dala od oblatów i musiał pozostać w Rzymie do czasu ukończenia i opublikowania papieskiego brewe. Był to jednak czas głębokiej łaski i bliskości z Bogiem, którego doświadczył i przeżył – i wiedział, że właśnie w tym tkwił sekret jego sukcesu.
Łudzę się marzeniem przeciwnym, ponieważ uważam, że już dość długo jestem odseparowany od Ojca i od rodziny, ale czuję, że to było potrzebne i że dobry Bóg wybrał mnie, aby oddać tę przysługę Stowarzyszeniu oraz że muszę dziękować Temu, dla którego pracujemy, że tak życzliwie usposobił do mnie serca, iż wszyscy, z którymi miałem sprawę, wychodzili mi naprzeciw, ustosunkowywali się do mnie życzliwie i wszystko, co mówiłem, uznawali za słuszne, tak jakby Pan objawiał im uczucia mojej duszy i sprawiał, że czytali w moim wnętrzu, iż całą moją ambicją było podobać się Bogu, przysparzać mu chwały, służyć Kościołowi i zbawiać dusze. Muszę dodać, że na podstawie faktów, jakie przytaczałem i tego wszystkiego, do czego mówienia zobowiązywała mnie moc prawdy, urobiono sobie – a zwłaszcza papież – bardzo życzliwe pojęcie o całym Stowarzyszeniu, co powinno pobudzać nas wszystkich do zasługiwania coraz bardziej na tak wzniosłą i zaszczytną opiekę poprzez nasze poświęcanie się wszelkiemu dobru. Amen (List do o. Tempiera, 18.02.1827, w: PO I, t. VII, nr 226).
Świętując 200-lecie, niech uczucia wypełniające nasze serca będą podobne do uczuć Eugeniusza, gdy wykonujemy swoje codzienne obowiązki, bez względu na to, jak nudne i proste mogą się wydawać.
Franc Santucci OMI, tłum. Roman Tyczyński OMI
Komentarz do Ewangelii dnia
11 maja 2026
Komentarz do Ewangelii dnia
10 maja 2026
Komentarz do Ewangelii dnia
9 maja 2026
Z listów św. Eugeniusza
8 maja 2026
Komentarz do Ewangelii dnia
8 maja 2026






