Z listów św. Eugeniusza

10 marca 2026

10 marca 2026

To Kościół nadał nam ten piękny tytuł

Oprócz łaski aprobaty oblatów i reguły, zatwierdzenie wiąże się także z nową nazwą zgromadzenia. Eugeniusz przybył do Rzymu, aby poprosić o zatwierdzenie Oblatów św. Karola, ale został natchniony, aby poprosić o zatwierdzenie pod nazwą Oblatów Maryi Niepokalanej.

Obyśmy mogli dobrze zrozumieć, kim jesteśmy! Mam nadzieję, że Pan udzieli nam tej łaski za wstawiennictwem i dzięki opiece naszej świętej Matki, Niepokalanej Maryi, do której w naszym Zgromadzeniu musimy mieć wielkie nabożeństwo. Czy wam się nie wydaje, że nosić nazwę Oblatów Maryi, to znaczy poświęconych Bogu pod opieką Maryi, której imię Zgromadzenie nosi jako nazwę rodzinną, wspólną mu z Najświętszą i Niepokalaną Matką Bożą, to znak przeznaczenia? Jest czego pozazdrościć. Ale to Kościół nadał nam ten piękny tytuł. Przyjmujemy go z szacunkiem, miłością i wdzięcznością, dumni z naszej godności i praw, jakie on nam daje do opieki Tej, która jest wszechmocna u Boga. Nie ociągajmy się dłużej z używaniem tej pięknej nazwy(List do o. Tempiera, 20.03.1826, w: PO I, t. VII, nr 231).

Gdy Kościół potwierdził tę nazwę, Eugeniusz mógł powiedzieć, że to imię zostało nam nadane przez Kościół.

Franc Santucci OMI, tłum. Roman Tyczyński OMI