Czasem, tu i ówdzie, słyszymy narrację, jak to źle jest w Kościele na Zachodzie. Mało ludzi jest ochrzczonych, a ci ochrzczeni nie żyją Ewangelią i nie przyznają się do wiary. Kościoły są puste lub sprzedawane na domy kultury czy inne dyskoteki. Taki obraz to spore uproszczenie. Pomaga, czasem, usprawiedliwiać nasz brak misyjności i zadowolenie, że przecież mamy w Kościele 35% ludzi, o których musimy zadbać, a nie mamy już sił, aby docierać do pozostałych. Ciekawe, że podobnie myśleliśmy kilka lat temu, gdy proporcje wyglądały lepiej – napisał w edytorialu do najnowszego numeru redaktor naczelny, o. Marcin Wrzos OMI. Czy może być inna parafia niż misyjna? Nie tak dawno, przewodniczący Episkopatu, abp Stanisław Gądecki, powiedział, że »Kościół który nie jest misyjny umiera«. Na wspomnianym Zachodzie Kościół odradza się. W centrum parafii jest Bóg, a przez to Ewangelia. Ludzie wzajemnie się znają, troszczą o siebie i wspierają w drodze do Pana. Większość parafian jest zaangażowana w wolontariat na rzecz bezdomnych, chorych, czy innych potrzebujących. Są wiarygodni i przyciągają do swojej wspólnoty. Wracają do modelu funkcjonowania z Biblii, który się sprawdza od lat na misjach. O takich miejscach w Europie piszemy – kontynuował.

W najnowszym wydaniu pisma przeczytamy o parafiach misyjnych, które są przyszłością, a coraz częściej też teraźniejszością, Kościoła w Europie. To model, który się sprawdza i dla wielu jest wiarygodny.

Autorzy tekstów na łamach „Misyjnych Dróg” (m.in. Anna Wilczyńska i Michał Jóźwiak, ks. Bartosz Rajewski, Przemysław Kościanek OMI, Agnieszka Eltman MChR, Zofia Kędziora) przedstawili, jak funkcjonuje misyjny model parafii i jak duchowni spoza Europy wspomagają Kościół na Starym Kontynencie. W dwumiesięczniku można przeczytać również podsumowanie Europejskiego Spotkania Młodych we Wrocławiu (autorstwa Kacpra Pietraszewskiego). W oblackim piśmie znajdziemy także wypowiedzi ekspertów dotyczące wspólnot, które wiarygodnie realizują swoją misję: Marty Titaniec, Wojciecha Kluja OMI i Karoliny Binek.

W 200. numerze „Misyjnych Dróg” czytelnicy znajdą rozmowy z ks. Bogusławem Brzysiem, rektorem Polskiej Misji Katolickiej (PMK), pracującym w Paryżu oraz z Ewą i Jackiem Lichotami, którzy mieszkają w duńskim Ålborgu, w którym parafialna wspólnota obcokrajowców tworzy lokalny Kościół katolicki. W rozmowach poruszono temat nowych metod prowadzenia duszpasterstwa we wspólnotach zróżnicowanych narodowo i kulturowo.

W czasopiśmie znalazło się miejsce na dwa fotoreportaże.

Ludzie tu nie wiedzą za wiele o zakonach. Widzą działania misjonarzy i to, że misje są efektywne. Dlatego niektórzy wstępują. Poznanie specyfiki zgromadzeń przychodzi później – to fragment zapisków Krzysztofa Błażycy z Ugandy.

Natomiast reportaż Krzysztofa Noworyty dotyczy Libanu i św. Szarbela:

Jakiś czas temu usłyszałem o Szarbelu. W końcu postanowiłem wybrać się na wyprawę do jego ojczyzny. Zaskakiwał mnie często. Posyłał przypadkowych ludzi, którzy prowadzili mnie do jego grobu – przeczytamy na łamach „Misyjnych Dróg”.

W kolejnym wydaniu czasopisma nie brakuje działu „Przyjaciele Misji”, a także informacji dotyczących projektu „Misja Szkoła” prowadzonego przez redakcję. Jak zwykle jest też szesnastostronicowa wkładka dla dzieci „Misyjne Dróżki Dreptaka Nóżki” – tym razem z opowieściami z Indii. Opublikowano także felietony Elżbiety Adamiak i ks. Andrzeja Draguły. Na łamach pisma czytelnicy zachęcani są też do korzystania z internetowego portalu misyjnego www.misyjne.pl.

„Misyjne Drogi” to prawie stustronicowy dwumiesięcznik wydawany od 1983 r. w Poznaniu przez Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Do publicystów piszących na jego łamach zalicza się o. Wacława Hryniewicza OMI, ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, o. Jarosława Różańskiego OMI, Tomasza Terlikowskiego, o. Andrzeja Madeja OMI, Selima Chazbijewicza, Elżbietę Adamiak oraz ks. Andrzeja Dragułę. Celem redakcji jest kreatywna i ciekawa prezentacja działalności misyjnej Kościoła, treści religioznawczych, podróżniczych i antropologicznych. „Misyjne Drogi” to czasopismo misyjne o największym nakładzie i objętości w Polsce, dostępne jest także w wolnej sprzedaży.

(MW OMI/Poznań)