Rozpoczął się Tydzień Misyjny

Wczoraj, 22 października Niedzielą Misyjną rozpoczął się tegoroczny Tydzień Misyjny. Jego hasło, podobnie jak samej niedzieli, brzmi "Idźcie i głoście". Ideę Papieskich Dzieł Misyjnych przedstawia spot filmowy przygotowany na ten rok.

Zgromadzenia i diecezje starają się animować ten czas zwracając uwagę na problemy i potrzeby misjonarzy. Z pomocą przychodzi organizacja Papieskich Dzieł Misyjnych, która przygotowała specjalne materiały na ten rok. Można je pobrać z polskiej strony www.missio.org.pl. Znajdziemy tu orędzie Papieża Franciszka i materiały liturgiczne na każdy dzień.

Jako zgromadzenie misyjne szczególnie mocno przeżywamy ten czas, a zwłaszcza wczorajszą Niedzielę Misyjną, w którą nasi misjonarze mocno się angażowali żywo głosząc Słowo Boże. Łącząc się z Papieżem zachęcamy do modlitwy za młode misyjne Kościoły.

Źródło: http://missio.org.pl/pontyfikat/334-swiatowy-dzien-misyjny-2017

(kz)


Niedziela Misyjna na Świętym Krzyżu

W najbliższą niedzielę 22 października będziemy przeżywać w Kościele Niedzielę Misyjną. Dla świętokrzyskiej wspólnoty Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej będzie to wyjątkowy dzień. Będzie gościć Przyjaciół Misji Oblackich z regionu świętokrzyskiego, którzy przybędą w dorocznej pielgrzymce, by razem z nami modlić się w intencji misji, a szczególnie w intencji oblatów, którzy tak bardzo są zaangażowani w dzieło misyjne Kościoła. Wielu polskich oblatów na Świętym Krzyżu rozpoczynało życie zakonne, oblackie przeżywając w murach świętokrzyskiego klasztoru roczny nowicjat.

Eucharystia w intencji Przyjaciół Misji będzie celebrowana o godzinie 11.30. Liturgia tej Mszy świętej będzie uświetniona przez uczniów Szkoły Podstawowej im. św. Eugeniusza de Mazenoda z Jeziorka oraz przez uczniów Zespołu Szkół z Daleszyc. Obecni będą także nauczyciele i dyrekcja zaprzyjaźnionych z placówek oświatowych z Jeziorka i Daleszyc. Po Mszy świętej oblaci zapraszają wszystkich Przyjaciół Misji na ciepły posiłek do klasztornego refektarza i jadłodajni. W godzinach popołudniowych ok. 13.45 odbędzie się spotkanie w bazylice i nabożeństwo różańcowe w intencji misji i misjonarzy. Tradycyjnie już z Baćkowic i Rudek o godzinie 9.30 wyjadą autokary, które przywiozą Przyjaciół Misji na wspólną modlitwę.

Zapraszamy serdecznie do udziału w tym modlitewnym spotkaniu nie tylko Przyjaciół Misji Oblackich, ale wszystkich, którzy pragną i czują potrzebę serca przybycia na Święty Krzyż.

(dm)


20 października 2017

NIE POWINNO SIĘ BAĆ NICZEGO, KIEDY TO KONIECZNE, ALE BEZ KONIECZNOŚCI TAK POSTĘPOWAĆ NIE NALEŻY.

Aby dać nam wyobrażenie o niebezpieczeństwie i zmiennych kolejach, jakie panowały we Francji, Eugeniusz napisał do ojca Mille, superiora scholastykatu w Billens o pewnych niedyskrecjach w listach studentów.

... Dobrze widać, że nie wyrobiliście sobie jeszcze właściwego poję­cia o ograniczeniu, z którym trzeba pisać w czasie rewolucji. Byłoby nie­możliwe przepuścić pewną ilość wyrażeń mogących narazić tych, którzy do mnie piszą i tych, którzy otrzymują listy. Toteż, moje drogie dzieci proszę was, abyście odtąd zadowalali się przekazywaniem swoich wiado­mości swoim rodzicom przez ks. Tempiera. Sprawa jest zbyt poważna, aby ją pozostawiać waszemu brakowi doświadczenia. Mazet na przykład nie przypuszczał, że popełnia największą nieroztropność opowiadając, że bi­skup z Nancy przyjechał odwiedzić was, zaraz po przybyciu do Fryburgu. Nie wiedział prawdopodobnie, że ten świątobliwy biskup był na cenzuro­wanym, że na jego głowę zbóje jego diecezji wyznaczyli cenę, że śledzi się wszystkie jego kroki i że wszyscy ci, którzy z nim utrzymują zbyt zażyłe stosunki, stają się podejrzanymi. Nie powinno się bać niczego gdy to potrzebne, ale bez konieczności tak postępować nie należy. Inni zwracając się do niektórych z naszych ojców nazywają ich po ich prawdziwym na­zwisku, a jeszcze inni bez skrępowania wyrażają się o tym, co robi się w Billens; wreszcie mimo moich zaleceń wy prawie wszyscy okazaliście jakiś brak roztropności.

List do Jeana-Baptiste Mille i scholastyków, 17.11.1830, w: EO I, t. VII, nr 371.
Niepewne czasy: dzisiaj to apel do was, abyście zechcieli pomyśleć o wielu członkach mazenodowakiej rodziny, którzy obecnie w ich krajach znajdują się w niebezpieczeństwie. Zapraszam was do modlitwy za nich.


Zjazd ekonomów prowincjalnych w Kodniu

W dniach od 16 do 21 października w klasztorze kodeńskim odbywa się zjazd ekonomów prowincjalnych z całej Europy. Ekonomowie reprezentują prowincje: polską, środkowoeuropejską, francuską, angielsko-irlandzką, belgijsko-holenderską, śródziemnomorską, delegatury ukraińską i Francja-Beneluks oraz misję białoruską.

Uczestnicy zajęli się sprawami dotyczącymi procesu rozeznawania oraz finansów, które były podejmowane na ostatniej kapitule. Przedstawiono audyty poszczególnych prowincji, kształtowanie budżetów oraz przygotowanie nowych ekonomów. Rozmawiano również o funduszu formacyjnym, dzięki któremu jest wspomagana formacja w naszym Zgromadzeniu. W kolejnych sesjach w Kodniu zaplanowane jest omawianie finansów poszczególnych prowincji Europy. Po każdym dniu obrad jest również czas, by spotkać się już razem zacieśniać więzy braterskie.

Życzymy owocnych rozmów i polecamy spotkanie modlitwie.

(mp)


35. pielgrzymka braci zakonnych na Jasną Górę

Zakończyła się 35. pielgrzymka braci zakonnych na Jasną Górę. Tegoroczne spotkanie nosiło hasło „Idźcie i głoście” i zgromadziło ok. 240 uczestników spośród różnych zgromadzeń. W pielgrzymce wzięło także udział 4 braci misjonarzy oblatów MN. Był to czas wspólnej modlitwy i podzielenia się radościami i trudnościami życia zakonnego.

Na zakończenie dwudniowej pielgrzymki we wtorek 17 października o godz. 11.00 Mszy św w intencji zgromadzonych na Jasnej Górze braci zakonnych przewodniczyć będzie abp Wojciech Polak, prymas Polski. – podaje KAI – Według statystyk Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich zakony męskie w Polsce to wspólnota składająca się z 12152 zakonników, z których 1360 to bracia. Najwięcej powołań brackich odnotowują franciszkanie.

(kz/hw)


19 października 2017

POZOSTAJE MI TYLKO PRAGNĄĆ, ABY WSZĘDZIE SIĘ TAK DOBRZE DO NIEJ PRZYGOTOWANO I ABY POJAWIANO SIĘ Z TAK SAMO DOBRYM SERCEM…

Radując się dniem odnowienia oblacji przez oblackich studentów w Szwajcarii, Eugeniusz martwi się oblatami we Francji, którym z powodu rewolucji czerwcowej grozi niebezpieczeństwo.

Jednak rozmawialiśmy o naszej sytuacji. Mówiliśmy Panu o na­szych braciach nieobecnych, za których na moje polecenie modlimy się codziennie w litanii odmawianej po partykularzu. Mniejsza z tym, to wła­śnie wspomnienie sprawiało ceremonię bardziej wzruszającą i pozostaje mi tylko pragnąć, aby wszędzie się tak dobrze do niej przygotowano i aby pojawiano się z tak samo dobrym sercem.

Niezależnie jakim niebezpieczeństwom musieliby stawić czoła, Eugeniusz chciał, aby byli odpowiednio przygotowani duchowo i umocnieni łaską swego powołania i oblacji. Odwołuje się wówczas do niszczenia krzyży misyjnych we Francji i do prośby władz, aby krzyże zniknęły.

...Od dawna dawałem ojcu poznać moje stanowisko w stosunku do krzyży; raczej umrzeć niż przyczyniać się do tej apostazji.

List do Henryka Tempiera, 01.11.1830, w: EO I, t. VII, nr 370.
Obojętnie jak dobrą radę podsuwano by nam w niepewności obecnego czasu, niech naszym światłem i siłą będzie nasza oblacka duchowość.


Wyprawa nowicjuszy na Świętą Katarzynę

Zapraszamy do lektury relacji z tegorocznej pielgrzymki nowicjuszy.

Jedną z nowicjackich tradycji jest piesza wyprawa na Świętą Katarzynę. Zwykle odbywa się ona na przełomie września i października. Niestety, w tym roku pogoda pokrzyżowała nasze plany. Początek października był deszczowy, mglisty i wietrzny. Dopiero w trzecim jego tygodniu słońce ponownie zajaśniało nad Świętym Krzyżem. Korzystając z pięknej pogody postanowiliśmy nadrobić zaległości i tradycji uczynić zadość.

Ze Świętego Krzyża wyruszyliśmy we wtorek, 17 października o 9.00 rano. Wędrując czerwonym szlakiem w stronę Łysicy (612 m n.p.m.) szliśmy po dywanie złotych liści smagani podmuchami ciepłego wiatru. Z bezchmurnego nieba uśmiechało się do nas słońce. Po czterech godzinach wędrówki dotarliśmy do gościnnego klasztoru sióstr bernardynek. Siostry przyjęły nas gorącą zupą, po której nie zabrakło kawy i pierniczków. Po krótkiej modlitwie w kościele odwiedziliśmy Muzeum Minerałów i Skamieniałości podziwiając jego imponującą kolekcję oraz uczestnicząc w pokazie szlifowania kamieni szlachetnych. Pełni wrażeń i ze znalezionymi po drodze grzybami powróciliśmy do klasztoru.

Mamy nadzieję, że załączone zdjęcia obudzą wspomnienia współbraci i pozwolą z nostalgią wspomnieć własny nowicjat.

(kj)


Oblaci z Lublina zapraszają na spotkanie biblijne

U nas w Lublinie czas mijałby wyjątkowo spokojnie, gdyby nie życie, które toczy się na KUL'u - donosi o. Tomasz Gali OMI z lubelskiej wspólnoty. W przyszłym tygodniu Instytut Nauk Biblijnych organizuje XIII Międzynarodowe Jesienne Dni Biblijne. Tegoroczne spotkanie będzie zatytułowane: "Manuskrypty z Qumran 70 lat później. Rękopisy, tradycje, interpretacje i ich biblijny kontekst".

Wspólnota z Lublina zachęca do odwiedzin w ich domu, a jednocześnie do posłuchania, co mają do powiedzenia światowej klasy bibliści.

(kz/tg)


18 października 2017

OBECNOŚĆ NASZEGO BOGA ZBAWICIELA WE WSZYSTKICH SERCACH JEST TAK BARDZO ODCZUWALNA.

Od 1818 roku pod koniec października w zwyczaju oblackim były roczne rekolekcje, które kończyły się symbolicznym odnowieniem oblacji w dniu 1 listopada. Dokładnie tak samo zrobił Eugeniusz ze swymi młodymi studentami pod warunkiem, że adepci odnowią swe śluby. Dlatego w tym dniu Eugeniusz nazywa ich aniołami. Przy okazji odnowienia ich « tak » dla Boga, Eugeniusz pokazuje, jak bardzo namacalne w ich szeregach było doświadczenie bożej obecności. Skoro dla wszystkich oblatów był to dzień świąteczny, niezależnie od miejsca ich przebywania, Eugeniusz znalazł czas, aby napisać do Henryka Tempiera, aby podzielić się z nim dobrodziejstwem tego święta.

Mój najdroższy przyjacielu, dziś nie napiszę dużo w swoim liście, mogę skorzystać tylko z czasu kolacji rodziny, która jest nawet nieco przy­śpieszona, ale zbyt dużo kosztowałoby mnie nie porozmawianie przez kil­ka chwil z ojcem w tak pięknym dniu, w którym nasi aniołowie byli tak gorliwi i ukoronowali swoje święte rekolekcje aktami tak wzruszającymi zwłaszcza w obecnych okolicznościach.

Uważałem ojca za obecnego w tej uroczej małej kaplicy, w której rano o szóstej godzinie po naszej godzinnej modlitwie, rozpoczęliśmy to za­chwycające ćwiczenie, które nas przenosi do nieba, albo przynajmniej, któ­re tak zbliża niebo do nas, że ma się wrażenie, iż tam się znajdujemy dlatego, że obecność naszego Boga Zbawiciela we wszystkich sercach jest tak bardzo odczuwana. Łzy płynące ze wszystkich oczu świadczyły o uczu­ciach, które nas ożywiały i o nadprzyrodzonym szczęściu, którego dozna­waliśmy…

List do Henryka Tempiera, 01.11.1830, w: EO I, t. VII, nr 370.

Co roku wielu członków mazenodowskiej rodziny odnawia swe zobowiązania. Oby dla nich była to także okazja, aby przeżyć i odczuć namacalną miłość naszego Zbawiciela.


Czytaj rozważania oblackie

Prezentujemy nowość na stronie, ułatwienie dla wszystkich czytelników codziennych Oblackich Rozważań. Od dziś najnowsze rozważanie wyświetla się na stronie startowej oblaci.pl tuż obok najnowszych aktualności. Mamy nadzieję, że ułatwiony dostęp zachęci także nowe osoby do pogłębionej refleksji.

Oblackie Rozważania pisze codziennie (oprócz weekendów) o. Frank Santucci OMI odpowiedzialny za szerzenie oblackiego charyzmatu w naszym zgromadzeniu. Rozważania gorliwie tłumaczy o. Roman Tyczyński OMI. Za ich pracę składamy ogromne Bóg zapłać. Rozważania Oblackie opierają się o teksty Założyciela lub inne dokumenty z historii Misjonarzy Oblatów MN. Aktualnym motywem rozważań są listy św. Eugeniusza de Mazenoda do o. Henryka Tempiera OMI.

Zachęcamy do lektury.

(kz)